Kasia Nosowska płakała śpiewając przebój Kultu

Magdalena Słomka
07.08.2017 14:28
Katarzyna Nosowska z zespołu Hey

Katarzyna Nosowska z zespołu Hey (Fot . Kornelia Glowacka-Wolf / Agencja Gazeta)

To był wyjątkowy występ w ramach Przystanku Woodstock, który odbył się w Kostrzynie nad Odrą. Zespół Hey zaprezentował na nim cover utworu "Arahja".

"Mój dom murem podzielony." - to pierwsze słowa piosenki, którą pojawiła się na albumie Kultu "Spokojnie" w 1988 roku. Utwór był sprzeciwem artystów wobec podziałowi Berlina - opowiada o Murze Berlińskim. Kazik Staszewski uniknął ocenzurowania kawałka dzięki temu, że przekaz tekstu nie był dosłowny.

Po latach okazuje się, że można go zinterpretować odnosząc się także do naszej rzeczywistości. Być może to właśnie to, ale z pewnością też publiczność oraz klimat 23. Przystanku Woodstock sprawiły, że Kasia Nosowska nieraz uroniła łzy na kostrzyńskiej scenie.

Jakość obrazu może i nie zachwyca, z pewnością da się jednak odczuć emocje związane z koncertem grupy Hey oglądając poniższe wideo.

<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/0dq1HkPINEY" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>

Po występie Nosowska nie kryła wzruszenia związanego z odbiorem licznej publiczności. Jej słowa najlepiej obrazują poziom rozczulenia artystki.

Chciałabym mieć ramiona jak spaghetti. Chciałabym mieć ramiona jak wielkie bochny chleba żeby móc wszystkich Was utulić!

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!