Klip do "Oops!... I Did It Again" bez muzyki

Magdalena Słomka
14.08.2017 11:24
Britney Spears w klipie do 'Oops. I Did It Again'

Britney Spears w klipie do 'Oops. I Did It Again' (kadr z wideo)

Czerwony lateks, buchający ogień. Jak mogła wyglądać rzeczywistość na planie jednego z najpopularniejszych teledysków Britney Spears?

"Oops!... I Did It Again" to singiel promujący drugą płytę amerykańskiej nastolatki o takim samym tytule. Pierwszy krążek Britney w trakcie pierwszego roku sprzedał się w liczbie ponad 10 milionów egzemplarzy tylko w Stanach Zjednoczonych. Na piosenkarkę czekało zatem nie lada zadanie: jak dorównać lub przebić taki sukces?

Przede wszystkim należało przyłożyć się do klipu utworu, który zapowiadał krążek. Kto z nas nie kojarzy akcji rozgrywającej się w kosmosie, gdzie Księżniczka Popu objawia się nam w czerwonym, obcisłym kombinezonie? Sprawdźcie, co naprawdę mogło być słyszane na planie klipu!

Kręcenie teledysku kosztowało Britney sporo nerwów. W trakcie filmowania scen na podłodze, na głowę wokalistki. spadła lampa. Spears pojechała do szpitala, by cztery godziny później powrócić i dokończyć pracę nad obrazem. To się nazywa poświęcenie.

Przypomnijcie sobie, jak wyglądał oryginalny klip!

PYTANIE Jaki jest Wasz ulubiony teledysk Britney Spears?

 "Oops? I Did It Again"
 "...Baby One More Time"
 "I'm a Slave 4 U"
 "Toxic"
 "Gimme More"
 "Sometimes"
 "Lucky"
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!