Długa seria pana Marcina w "1 z 10" [WIDEO]

Magdalena Słomka
30.11.2017 15:14
Tadeusz Sznuk

Tadeusz Sznuk (Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta)

To dopiero nazywa się szczęście! Uczestnik programu prowadzonego przez Tadeusza Sznuka miał finał tylko dla siebie.

"W czepku urodzony" - tak mówi się o kimś, kto nieustannie dostaje od losu nagrody. Z jednej strony jest to prawdziwy "dar", z drugiej strony trzeba wtedy mierzyć się z wścibskimi spojrzeniami zazdrośników, którym życie nie przynosi tylu niespodzianek. A na pewno nie pozytywnych.

Pan Marcin Pełczyński dostał się do finału, w którym to wyeliminował pozostałą dwójkę uczestników. Nie jest to czymś zaskakującym. Jednak fakt, iż wykorzystał wszystkie pytania przewidziane na rundę finałową i odpowiedział na nie poprawnie po części strzelając - to już robi wrażenie! :)

Zobaczcie sami!

Nie myślcie sobie, że studio programu "Jeden z dziesięciu" to zawsze takie sztywne miejsce. Bywa, że prowadzący lubi sobie "pośmieszkować" :)

Na ile pytań znaliście odpowiedzi?

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!