Boysbandy - wczoraj i dziś [część 1]

e
2010-07-23
A A A Drukuj
  • JC Chases - wczoraj i dziś
  • Joey Fatone - wczoraj i dziś.
  • Justin Timbarlake - wczoraj i dziś.
  • Lance Bass - wczoraj i dziś.
  • Chris Kirkpatrick - wczoraj i dziś.
  • chłopcy w kolorowych ubraniach
  • chłopcy w basenie

Pierwsza część cyklu, w którym przedstawiamy Wam popularne boysbandy. W części pierwszej sprawdzamy co słychać u N'sync.

 

 

W latach 90' byli cudownymi dziećmi showbiznesu. 15 lat później zespół N'sync przeszedł do historii mając na sumieniu hektolitry przelanych łez nastoletnich fanek, które leczyły złamane serca przy piosenkach Justina Timbarlaka i reszty.

 

Dziś nastoletnie fanki są dorosłymi kobietami. I to dla nich, ale też dlatego, że lubimy wspominki, przywracamy na chwilę do życia zespół N'sync!

 

Na początek teledysk - ku pokrzepieniu serc o tytule "I want you back":

 

 

 

 

A teraz najnowsze wieści z życia byłych członków zespołu!

 

Lance Bass w 2006 ogłosił w jednym z popularnych tabloidów, że jest gejem i od tej pory prowadzi szczęśliwie życie ze swoim partnerem. Poza tym wyczynem napisał też autobiografię i wystąpił w Tańcu z Gwiazdami.

 

JC Chasez zajął się produkcją muzyczną, a nawet nagrał solowy album "Schizophrenic". Przez chwilę zajmował się też modnym ostatnio zajęciem czyli był jurorem w America's Best Dance Crew.

 

Joey Fatone występował trochę na Broadwayu. Potem zatańczył z gwiazdami i zajął godne 2 miejsce. Jest mężem i ojcem. Czasem grywa epizody w miłych komediach romantycznych.

 

Chris Kirkpatrick oprócz tego, że się urodził w Pensylwanii i był członkiem N'sync nie zrobił nic ciekawego. Nawet nie zatańczył z... gwiazdami.

 

Z 5 cudownych chłopców na prawdziwe łzy fanek wciąż może liczyć Justin Timbarlake. Od kiedy porzucił farbowanie swoich loków na blond, co więcej, zgolił seksownie głowę na jeża - robi zawrotną karierę współpracując z najlepszymi artystami i producentami.

 

O oto teledysk do jego pierwszego solowego singla (wyprodukowany przez Timbalanda) - "Cry me a river" (kawałek dedykowany podobno Britney Spears, która była pierwszą dziewczyną Justina):


 

Obejrzyjcie koniecznie galerię! Wzruszenia gwarantowane ;)

 

Czy tylko My mamy takie wrażenie, czy moda lat 90' była lekko przytłaczająca (żeby nie powiedzieć: przerażająca)!?

 


Podziel się