Najdroższe zdjęcie na świecie

jarek budnik
25.10.2010 10:18

Fot. Przemyslaw Skrzydlo / AG

Wiecie, na których zdjęciach wychodzi się najgorzej?

 

Okazuje się, że wcale nie na rodzinnych fotografiach, ale na zdjęciach, które pstryka wam fotoradar. Nie dość, że wcale o nie nie prosiliśmy, to jeszcze musimy za nie zapłacić i to całkiem sporo. Na szczęście Polak potrafi. Jest całkiem sporo sposobów na to, żeby ten stojący gdzieś w ukryciu i czyhający na naszą niewinność (bo przecież zawsze spieszy się nam z bardzo ważnego powodu) fotoradar oszukać. Niektórzy przylepiają sobie do tablicy rejestracyjnej liść, ale to metoda sezonowa, inni oblepiają ją błotem, to ładnie wygląda tylko w terenówkach.

 

Metoda, o której chciałbym wam opowiedzieć, to sposób na lakier do włosów. Podobno wystarczy spryskać lakierem powierzchnię tablicy rejestracyjnej i gotowe. Taka tablica będzie niewidoczna na zdjęciu wykonanym przez fotoradar. O jej skuteczności mówi się bardzo dużo, a jaka jest prawda??

 

Proponuję wam prosty test. Poproście swoją żonę żeby spryskała włosy lakierem do włosów i zróbcie jej zdjęcie. Jeżeli jej bujnej fryzury nie będzie na fotografii, znaczy się, metoda jest skuteczna.

 

PS. A może po prostu jedźcie trochę wolniej. Szerokości i przyczepności!!!

Jarek Budnik

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX