Złote Przeboje na każdy temat: muzyczny rozkład dnia
Wybierając się niedawno w rodzinne strony jak zwykle ułożyłem sobie listę przebojów spod znaku "muzyka drogi". Nie wiem czy to fakt, że wracałem po dość długiej nieobecności, ale lista jakoś tak złożyła się z samych piosenek w stylu "Home sweet Home" albo "Nie ma jak u mamy". Wydawać by się mogło, że pięć godzin podróży wypełnionych nutą mocno sentymentalną będzie się ciągnąć jak "Moda Na Sukces". Nic bardziej mylnego. Z każdym kolejnym numerem, szybciej znikała pod maską "szosy biała nić". Przy okazji jakoś tak samoczynnie piosenki komponowały się z mijanymi po drodze obrazami do tego stopnia, że jak wjechałem na ostatnią prostą i zobaczyłem rogatki rodzinnego miasta zabrzmiało "My Home Town" Bruce'a Springsteena. Pomyślałem wtedy, że skoro udało się wypełnić pięć godzin podróży piosenkami na temat powrotu do domu, to można pokusić się o stworzenie cyklu piosenek na każdy temat, co niniejszym czynię.
Na każdą porę.
Jako człowiek, który wstaje przed kurami (choć później niż piekarze), potrzebuję porządnego kopa. Wierzcie mi po latach wstawania na poranny program kawa przestaje działać. A wypijam jej takie ilości, że niedługo moje urodziny będą Świętem Narodowym w Brazylii. Kawa nie działa, więc muszę się ratować muzyką, która stawia na nogi o każdej porze dnia. Poniżej moja prywatna lista przebojów Na Każdą Porę. Może któryś z nich zagra w Waszym rytmie dnia.

