W pół taktu
2011-05-24
Zwykle są na drugim planie, ale jak ich nagle zabraknie to nic już nie brzmi tak samo. Nie pulsuje. Oto, zarysowane zaledwie sylwetki, kilku perkusistów wszech czasów.
Miała być kolejna "Chironia" o gitarzystach, którzy swoje pierwsze akordy kładli na gitarach domowej roboty... i będzie, ale innym razem. Dziś, ciągle poruszony wiadomością, która zasmuciła sporą część naszego muzycznego podwórka chcę napisać.... wiem o czym, ale ponieważ powód napisania trudny - nie bardzo wiem jak zacząć. Może na początek cytat:
Grał bajecznie, był równiachą nie z tej ziemi, warto go było znać. Posłuchajcie sobie Voo Voo, Armii, albo przyłóżcie ucho do szyny - wszędzie jest Stopa - powiedział Zbigniew Hołdys.
No właśnie.... Piotr Stopa Żyżelewicz - jeden z najlepszych polskich bębniarzy, 12 maja tego roku dołączył do Wiecznej Niebieskiej Orkiestry. Miał 46 lat... "Cholera za wcześnie" - chciałoby się powiedzieć, tak samo zresztą jak w przypadku innych genialnych bębniarzy których śmierć zabrała w pół taktu.

