Mamy wyjątkowo zimny maj. I mokry. Od kilkunastu dni pada, leje, mży albo kropi. Czółenka, baletki, nawet zwykłe trampki przy takiej pogodzie radykalnie skracają swój żywot. Na szczęście do mody wróciły kalosze.
W sklepach widziałam takie w kwiatki, kropki, zwierzątka, paski, zachodzące słońce, gładkie, ze wstążką. Wybór jest tak nieograniczony jak nasza wyobraźnia.
Proponuje Wam, byście zainwestowali w gustowne kalosze, bo: nie zniszczycie sobie "normalnych" butów; w brodzeniu po kałużach odnajdziecie radość dziecka; kalosze to w końcu buty festiwalowe i będą jak znalazł na sobotę.
Bo przecież w sobotę 22 maja wszyscy bawimy się na Smooth Festiwal Złote Przeboje Bydgoszcz 2010!
Asia Kruk






