Jan Zumbach

domena publiczna

Urodzony jeszcze wtedy w podwarszawskiej wsi Ursynów - bohater Bitwy o Anglię. Lotnik i dowódca legendarnego Dywizjonu 303, który jak się okazało, swoje najciekawsze przygody przeżył już po wojnie.

Zumbach dosłużył się stopnia podpułkownika Wojska Polskiego i Królewskich Sił Powietrznych. Później, kiedy już w zdezelowanym B-26 z wymalowaną na nosie paszczą rekina, latał na granicy ryzyka, nazywali go John "Kamikaze" Brown. Odznaczony krzyżem Virtuti Militari oraz czterokrotnie Krzyżem Walecznych, lotnik jest w latach 60. najemnikiem, który jako jedyny człowiek w powstałej właśnie, afrykańskiej Republice Biafry potrafi pilotować bombowce. Z resztą nauczył się tego z podręcznika który kupił w Lizbonie... zanim jeszcze uprowadził stamtąd samolot.

Wcześniej jako właściciel przedsiębiorstwa taksówkowego Flyaway Ltd. przewozi bogatych ludzi po zrujnowanej wojną Europie, ale że samych pasażerów wożą lalusie, zabiera na pokład różnego rodzaju ładunek. Na przykład skupuje stare angielskie funty za 30 procent ich realnej wartości i wymienia je w Anglii w banku na nowe, prosto z drukarni. Już po kursie 1:1. Gotówka leci potem do Szwajcarii, którą "taksówkarz" wydaje u tamtejszych jubilerów.

Jak już się nalata, założy w Paryżu klub nocny.

W latach 70. wplątuje się w handel złotem, nawiązuje kontakty z agentami bezpieki PRL. Handluje z Arabami wojskowymi celownikami optycznymi.

3 stycznia 1986 roku zostaje znaleziony w swoim domu martwy. Urna podpułkownika Zumbacha zostaje złożona do grobu na Powązkach w asyście kompanii Wojska Polskiego i trzykrotnej salwy pożegnalnej. Jan Zumbach będzie spoczywał jak bohater narodowy. Zasłużył na to podczas wojny. A to, co robił po niej...

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX