RLS, czyli zespół niespokojnych nóg

Andriy Popov / East News

Kiedy podczas siedzenia lub leżenia czujesz dyskomfort i nieprzyjemne doznania (uczucie bólu, napięcia) w nogach, może to być objaw RLS, czyli zespołu niespokojnych nóg. Objawy nasilają się wieczorami i w nocy. Osoby cierpiące na RLS, czują potrzebę poruszania nogami i masowania ich, co daje chwilową ulgę.

RLS, czyli zespół niespokojnych nóg to schorzenie, które może mieć charakter pierwotny (dziedziczny) lub wtórny (konsekwencja innych zaburzeń neurologicznych). W drugim przypadku powoduje m.in. niedobór żelaza, magnezu,  niewydolność nerek, reumatoidalne zapalenie stawów czy polineuropatię (zespół uszkodzenia nerwów obwodowych). Syndrom niespokojnych nóg pojawia się również u kobiet w ciąży.

Przewlekły stres sam w sobie nie powoduje RLS-u, ale może go nasilać. Dlatego warto zafundować sobie chwilę relaksu, która nie tylko nas odpręży, ale także pomoże pozbyć się syndromu niespokojnych nóg.

Masaże, ciepłe kąpiele, joga lub taniec, to tylko niektóre z wielu opcji. Warto także unikać nadmiernego wysiłku fizycznego (zwłaszcza wieczorem), unormować godziny snu oraz odstawić używki takie jak alkohol i nikotyna.

Więcej o:
Komentarze (1)
Zaloguj się
  • Monika Paczos

    0

    Witam, nie ma nic bardziej krzywdzącego jak własnie taka audycja, jaką usłyszałam dziś w radio i powyższe artykuły nie podparte żadnymi dowodami w postaci choćby wywiadu z cierpiącym na tą chorobę. Powiem Wam, jak to wygląda naprawdę. To nie zwykły ból głowy, który można zignorować i przeczekać aż minie. Na RLS cierpię od 17 roku życia a obecnie mam 38 lat. Zdiagnozowano mnie dopiero po 9 latach chodzenia od specjalisty do specjalisty. Był reumatolog, chirurg ręki, neurolog, podejrzenie boleriozy, badanie nerek, anemii itp. Nie wystarczy się zrelaksować przed snem, nie wystarczy unikać alkoholu i nikotyny. RLS to nieprzespane noce i dyskomfort odpoczynku czy relaksu w kinie, teatrze, podróży a nawet w domu nie da się usiąść na pół godziny, by obejrzeć film, czy poczytać książkę. Joga? Ćwiczenia? owszem, jeśli jesteś w stanie robić to przez cała noc, pomijając konieczność spania. Dodam, że w stanie zaawansowanym nie bolą tylko nogi ale i biodra, ramiona, łokcie i nadgarstki. Pomagają jedynie leki zawierające ropiniole. Chcecie nagłośnić temat i pomóc cierpiącym? Napiszcie do Ministerstwa Zdrowia, bo leki nie są refundowane a ich miesięczny koszt w moim przypadku to 400,- a stan będzie się pogarszał. Napiszcie do producentów, by leki nie były tylko refundowane dla chorych na Parkinsona, bo choć choroby różne, lek jest ten sam. Ja pisałam do MZ i odsyłają mnie z kwitkiem zrzucając winę na producentów. Na temat indywidualnej refundacji nawet nie odpisują. Więc proszę, nie bagatelizujcie tematu, bo to co opisałam to tylko wierzchołek góry lodowej związany z chorobą kryjąca się pod ta śmieszną nazwą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX