Wojciech Mecwaldowski: Jestem jednym wielkim chodzącym absurdem

Ewa Wojcechowska
04.02.2019 12:14
Radio Złote Przeboje

Radio Złote Przeboje (Łukasz Zieliński)

Zakochany we Wrocławiu odwiedził Warszawę, żeby spędzić ze słuchaczami niedzielne popołudnie. Rozmowa Marzeny Rogalskiej i Wojciecha Mecwaldowskiego - wyszła z tego mieszanka wybuchowa!

W audycji „Rogalska od kuchni” Wojtek Mecwaldowski - filmowy Asterix – opowiedział o najnowszej części przygód walecznych Galów i przyznał, że już jako dziecko uwielbiał oglądać tą bajkę!

Rzeczywiście, siedziałem przed telewizorem i była to moja ulubiona bajka. Później doszły Gumisie, Brygada RR, ale zawsze były to bajki przygodowe, które wiązały się z przesłaniami takimi jak przyjaźń, odwaga. W których jeden za drugiego skoczy w ogień! To mi się w bajkach podobało. „Asterix i Obelix” mówi o fajnych rzeczach i jest bajką, która się nie starzeje.

Rok 2018 można nazwać „rokiem Mecwaldowskiego”. To za sprawą m.in. komedii „Juliusz”, w której zagrał główną rolę - tytułowego Juliusza, nauczyciela plastyki. Anegdot z planu ma wiele. Niektóre tylko dla dorosłych! Tak, jak ta z kręcenia sceny , w której jeden z uczniów dostaje od Mecwaldowskiego niezły ochrzan.

Widziałaś, jakich ja tam miałem uczniów! Jednemu musiałem 9 razy pokazywać, gdzie wyląduje, jak nie będzie się uczył. Wyobrażasz to sobie?! 9 dubli! Ten chłopak przeżył to 9 razy. Patrzył na coś, czego ja do tej pory nie widziałem. Wiesz, jaki to jest ból, kiedy pokazujesz coś i nie wiesz, jak to wygląda?

Jeśli nie wiecie, o której scenie mowa, koniecznie obejrzyjcie „Juliusza”. Nie będziemy wchodzić w szczegóły. A co tak naprawdę śmieszy Wojtka Mecwaldowskiego?

Najbardziej chyba… ja siebie śmieszę! Jestem jednym wielkim chodzącym absurdem i to mnie bardzo śmieszy. To, co się dzieje w mojej głowie i to, jak to się przenosi na życie.

Jedną z ciekawostek o Wojtku Mecwaldowskim jest jego zamiłowanie do pszczelarstwa! Tego tematu również nie zabrakło.

Pszczoły mają się dobrze. Mamy dużo pasiek i uli. Wszystko nadzoruje Łukasz, mój przyjaciel, w Starej Łomnicy. Tam jest ten pyszny miód: gryczany, wielokwiatowy, lipowy, faceliowy…

Chcecie wiedzieć, czym jest miód faceliowy? Posłuchajcie podcastu!

Więcej o:

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!