Czy Ania Wyszkoni zna przepis na hit? [WYWIAD]

Marcin Michałowski
04.06.2019 11:29
Marzena Rogalska i Ania Wyszkoni

Marzena Rogalska i Ania Wyszkoni (Radio Złote Przeboje)

W minioną niedzielę Marzena Roglaska gościła w studiu Radia Złote Przeboje Anię Wyszkoni. Piosenkarka opowiedziała o swoim nowym singlu "Księżyc nad Juratą", współpracy z Janem Borysewiczem i przepisie na hit.

Lato, muzyka, zabawa, taniec, morze i plaża to podstawa wakacyjnego przeboju. Wszystko to znajdziemy w najnowszym singlu Anny Wyszkoni - "Księżyc nad Juratą". Artystka w rozmowie z Marzeną Rogalską wyjaśniła symbolikę tego utworu.

Ta piosenka jest połączeniem wielu sytuacji. Jurata jest dla mnie symbolem naszych wakacji. Nie jest żadną tajemnicą, że Polacy uwielbiają Półwysep Helski. Rytmy latynoskie wzięły się z mojej fascynacji Hiszpanią. Nawet zaczęłam się uczyć ostatnio języka. Natomiast klimat retro, który również w słychać w nowym singlu to wynik mojej współpracy z Janem Borysewiczem.

Artystka zdradziła, że ich drogi zeszły się w momencie, gdy zespół Lady Pank rozpoczął współpracę z nowym managerem, Maciejem Durczakiem, który prywatnie jest partnerem Ani Wyszkoni.

To była dla nas naturalna kolej rzeczy. Pewnego dnia Janek zaproponował mi utwór, który od razu bardzo mi się spodobał, postanowiłam więc umieścić go na mojej płycie.

Singiel promuje bardzo roztańczony i zmysłowy teledysk. Wokalistce towarzyszy w nim m.in. Tomasz Barański – tancerz i choreograf, którego widzowie mogą kojarzyć m.in. z programu „Taniec z gwiazdami”.

W dzisiejszych czasach bardzo ciężko o dobry przebój, do którego ludzie będą chcieli wracać po wielu latach. Czy Ania Wyszkoni zna receptę na hit?

Moim zdaniem najważniejszy jest dobry tekst. To teksty stają się przebojami. Musi im oczywiście towarzyszyć dobra muzyka, dobra kompozycja.

Niedawno obchodziliśmy Dzień Mamy. Marzena Rogalska zapytała swojego gościa, jaką jest mamą i jaką by wystawiła sobie ocenę.

W skali od 1-5 oceniłabym siebie nieskromnie na 4+. Macierzyństwo jest ogromnym wyzwaniem. Ja moich rodziców cenię i doceniam wszystko, co dla mnie zrobili. Nawet te trudniejsze momenty już rozumiem i one mają dla mnie już sens. Miałyśmy z moją mamą bardzo poważny konflikt, ponieważ, gdy ja postanowiłam poświęcić się muzyce, ona chciała, żebym poszła na studia. Dzisiaj doskonale rozumiem zamartwianie się mamy, ponieważ mam syna w wieku prawie 18 lat i córeczkę w wieku 7 lat. Macierzyństwo jest ogromnym szczęściem. Staram się tylko tak o tym myśleć.

 Chcecie wiedzieć więcej? Posłuchajcie podcastu!

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!