Elton John opowiedział o ostatnich dniach życia Freddiego Mercury'ego

Marcin Michałowski
13.11.2018 12:35
Freddie Mercury i Elton John

Freddie Mercury i Elton John (East News)

Bliski przyjaciel legendarnego wokalisty zespołu Queen, w swojej książce wspomina pożegnalny prezent, który otrzymał od Freddiego.

Mimo że od śmierci Freddiego Mercury'ego minęło 26 lat jego legenda jest nadal żywa. Elton John był jego bliskim przyjacielem. W swojej książce „Love is the Cure: On Life, Loss and the End of AIDS” podzielił się wzruszającymi szczegółami dotyczącymi ostatnich dni Freddiego. Elton, opowiadając o tragicznych zdarzeniach, które doprowadziły do śmierci Mercury'ego, podkreśla, że był przede wszystkim dobrą i bezinteresowną osobą. Nawet gdy czuł się chory i wiedział, że umiera, Freddie nadal troszczył się o innych, jak tylko mógł.

Freddie nie ogłosił publicznie, że miał AIDS aż do dnia przed jego śmiercią w 1991 roku. Był niesamowicie prywatną osobą. Ja o jego chorobie dowiedziałem się wkrótce po tym, jak został zdiagnozowany w 1987 roku. Byłem zdruzgotany tą informacją. Widziałem, co ta choroba zrobiła z wieloma moimi przyjaciółmi. Freddie wiedział dokładnie czego się spodziewać, ale był bardzo odważny. Nie odwołał zaplanowanych koncertów. Do samego końca pozostał sobą, czyli pewnym siebie, wesołym i szczodrym człowiekiem, jakim zawsze był.
Łamało mi się serce, gdy widziałem, jak jego światło gaśnie. W ostatnich dniach zaczął tracić wzrok i ledwo mógł ustać na nogach. Freddie zmarł 24 listopada 1991 roku. Kilka tygodni po pogrzebie ja nadal go opłakiwałem. Dowiedziałem się, że Freddie coś dla mnie zostawił. Byłem cały we łzach, gdy nasz wspólny przyjaciel zapukał do moich drzwi, aby wręczyć mi coś zawinięte w poszewkę na poduszkę. Rozpakowałem to, a w środku był obraz mojego ulubionego artysty Henry'ego Scotta Tuke'a. Dołączona była również krótka dedykacja od Freddiego. Lata wcześniej Freddie i ja wymyśliliśmy dla naszych alter ego imiona. Ja byłem Sharon, a on Melinią. W dedykacji Freddie napisał „Droga Sharon, Pomyślałam, że może Ci się to spodobać. Kocham, Melina. Wesołych Świąt!”. Miałem wtedy czterdzieści pięć lat, a płakałem jak dziecko. Freddie po raz kolejny udowodnił swoją bezinteresowność. Pomimo ciężkiej choroby pamiętał, aby wysłać przyjacielowi prezent świąteczny! 

Freddie Mercury, a właściwie Farrokh Bulsara urodził się 5 września 1946 w Zanzibarze. W wieku 18 lat z powodu wojny domowej przeprowadził się z rodzicami i młodszą siostrą do zachodniego Londynu. Od najmłodszych lat interesował się światem muzyki i mody. Przed założeniem zespołu Queen, Freddie uczęszczał do Ealing Art Collage, gdzie poznał pozostałych członków zespołu Briana Maya i Rogera Taylora, którzy w tamtym czasie grali w zespole Smile. 

Mercury zmarł 24 listopada 1991 roku w swoim domu Garden Lodge w Londynie. Miał 45 lat. 

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!