3 największe hity zespołu A-ha

Redakcja
20.08.2019 11:24
A-ha

A-ha (Ilpo Musto / Rex Features / EAST NEWS)

"A-ha play hunting high and low live" już 18 listopada 2019 roku zagości w warszawskiej hali Torwar! Wydarzenie cieszy się tak dużą popularnością, że w sprzedaży pozostało ostatnich kilkanaście wejściówek! Fenomen norweskiej grupy nie byłby jednak możliwy, gdyby nie pewna legendarna trójka...

Utwór „Take On Me” to jedna z pierwszych piosenek grupy i zarazem jej najważniejsze dzieło! Videoklip do tej kompozycji został wyświetlony już ponad 923 milionów razy na portalu YouTube.com! By lepiej zobrazować ten fenomem, warto zauważyć, że obecna populacja w Europie wynosi „raptem” 744 miliony! To znaczy, że każdy Europejczyk przynajmniej raz przesłuchał „Take On Me” - największy hit lat 80.!

Tak wielką popularność utwór zyskał niewątpliwie dzięki teledyskowi, gdzie wykorzystane zostały wszystkie nowinki technologiczne tamtych czasów, chwytliwej melodii, doskonałym rytmie i nietuzinkowym tekście utworu. Kawałek z dnia na dzień podbił serca fanów MTV,  a dziś „Take On Me” żyje już własnym życiem!

 

Panowie rodem ze Skandynawii poszli za ciosem i wypuścili na rynek „The Sun Always Shine on T.V” - utwór, który utrzymał popularność zespołu i zbudował renomę. Od tej pory zespołu a-ha, nie można już było nazwać „gwiazdą jednej piosenki”!

Paul Waaktaar-Savoy, autor tekstu i członek zespołu a-ha, po latach tak wspomina nagranie tego utworu: Napisaliśmy „The Sun Always Shine on T.V”, które zdaniem sekretarki Andrew Wickhama było hitem. Przekonała nas, by dodać ten utwór do płyty! Z kolei, podczas nagrań byliśmy naprawdę bardzo chorzy, wszyscy mieliśmy grypę. Magne oraz Morten leżeli w studiu na łóżkach kempingowych z wysoką gorączką.

Debiutancki album i od razu dwa hity! Takiego startu mógł pozazdrościć im każdy zespół na świecie! Samo wydawnictwo sprzedało się w nakładzie przekraczającym 11 milionów kopii. Debiut dał a-ha w 1986 roku nominację do Grammy, osiem statuetek MTV Video Awards oraz możliwość zapisania się złotymi zgłoskami w annałach muzyki popularnej!

 

Trzecie, ostatnie miejsce na podium należy do „Crying In The Rain” - piosenki, która w rzeczywistości jest coverem duetu The Everly Brothers! A-ha nadało kompozycji drugie życie, co tak ucieszyło pierwotnych autorów, że postanowili podarować Norwegom zestaw gitar, które muzycy wykorzystują do dzisiaj! Utwór obecnie znaleźć można na albumie z 1990 roku: „East of the Sun, West of the Moon”.

 

A-ha na przełomie dziesięcioleci zyskało status symbolu lat 80. Dziś trudno opowiadać o tym okresie, nie wspominając norweskich idoli. Zespół, jak nikt inny łączył elementy synth popu, rocka oraz popu, tak charakterystycznych dla tego okresu.

A-haA-ha materiały prasowe

Każdy fan muzyki popularnej najwyższego poziomu, będzie miał okazję usłyszeć ją na żywo już 18 listopada 2019. Zespół zagra w hali COS Torwar w Warszawie w ramach trasy koncertowej „a-ha play hunting high and low live”. Dla osób, które nie zakupiły biletów jest to ostatni moment, ponieważ w sprzedaży pozostały ostatnie wejściówki.

Więcej o:

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!