Aerosmith jak za starych, dobrych czasów

Już niedługo powinniśmy doczekać się nowego albumu Aerosmith. Jeśli wierzyć muzykom, materiał przypominać będzie ich klasyczne dokonania. Jaką muzyczną niespodziankę przygotują po 11 latach od ostatniej płyty?
- Z pewnością przypomina to, co robiliśmy na początku kariery - przekonuje gitarzysta Joe Perry. - Staraliśmy się przybliżyć ducha tamtych czasów. Ludzie ciągle pytają czy zrobimy jeszcze coś w tym stylu. Ale prawda jest taka, że nie możesz drugi raz napisać "Mama Kin" czy "Same Old Song And Dance". Jedyne co można zrobić, to zacząć w tym samym miejscu, w którym robiło się te kawałki. Zaprosiliśmy więc producenta Jacka Douglasa i wszyscy wspólnie pracowaliśmy nad albumem. Jest jeden kawałek lub dwa napisany wspólnie przeze mnie i resztę kolegów, Tom przyniósł coś swojego, Brad także. Z tego punktu widzenia, przypomina to nasze początki. Wszyscy byliśmy w jednym pomieszczeniu, składaliśmy razem piosenki i nagrywaliśmy.

Tym czasem posłuchajcie tego brzmienia:

Ostatni longplay kapeli z premierowym materiałem to "Just Push Play" z marca 2001 roku. Trzy lata później ukazał się wypełniony coverami krążek "Honkin' On Bobo".

za megafon.pl

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!