Cykl "20 pytań do...": Mrozu dla Radia Złote Przeboje

Na nasze dwadzieścia pytań, tym razem odpowiedział młody i utalentowany - Mrozu! Sprawdźcie jak mu poszło już teraz!

Mój pierwszy raz na scenie?

Moim pierwszym występem na scenie był Przegląd Piosenki Angielskiej w liceum.

Pierwszy autograf dany fanowi?

To było gdy graliśmy jeszcze nie jako Mrozu, tylko ze swoim kabaretem licealnym, na jakiejś kolonii. Dziewczyna spytała się czy mam dziewczynę. Odpowiedziałem, że nie mam. Na co ona „To już masz”. (śmiech)


Duet - marzenie?

Zdecydowanie z Pharell Williamsem!

Pierwsza płyta/kaseta, którą kupiłem/kupiłam?

O ile pamiętam, to mógł być Kaliber 44 albo Liroy.

Ulubiona piosenka z przedszkola?

Nie pamiętam kto to śpiewał, ani jak się nazywała ta piosenka, ale leciało to „Bad boys, Bad boys, what you gonna do, what you ganna do, when they come for you”. To śpiewaliśmy sobie, mając 6 lat!



Power play w Ipodzie?

Ostatnio był Nero - taki zespół, Rita Ora i DJ Fresk.



Cecha charakteru, która przeszkadza Ci w karierze?

Empatia.

Pierwsze zarobione pieniądze?

Było to rozdawanie gazetek na meczu Śląska Wrocław.

Serial, który Cię wciągnął?

Ewidentnie Dexter!

Ulubiony gadżet?

Telefon jest takim gadżetem, który ma w sobie wszystko. Telefony nowej generacji są naprawdę pożyteczne.

Co kryje Twoja torebka/kieszenie?

Oprócz mnóstwa rachunków i wyciągów jakiś z bankomatów, gdzie muszę co pięć dni sobie je opróżniać, kluczyki, telefon i pendrive - czasami zdarza się fajnie mieć swoje kawałki ze sobą, albo coś aby na szybko komuś zaprezentować.

Gdybym przez jeden dzień mógł/mogła być kobietą/facetem to ...    

(śmiech) Gdybym mógł być kobietą? Nigdy się nad tym nie zastanawiałem! Leżałbym i pachniał. (śmiech)

Nigdy nie zgodziłbym/zgodziłabym się na?

Na coś co byłoby niezgodne z moimi zasadami.

Kolacja z...

Ukochaną albo rodziną.

Pierwsza miłość/pocałunek?O której wstajesz?

Przed zerówką to chyba będzie przedszkole! Po prostu.

O której wstajesz?

Niektórzy moi koledzy mówią o mnie, że wstaję rano o 16 ale zależy. Zwyczajowo od 10 do 12. Z tym, że kładę się o 3 w nocy więc mam trochę dobę przesuniętą.

Polski schabowy czy włoska pasta?Wymówka na spóźnienie ?

Był sezon włoskiej pasty i to się skończyło paroma kilogramami w górę więc ostatnio polski schabowy.

Po godzinach jestem...

Ciągle w pracy, niestety. W sensie, nawet po godzinach teraz jestem na wywiadzie, później mam spotkanie - może to jest w pewnym sensie praca - następnie muszę wysłać parę maili, wykonać parę telefonów, no i muszę robić muzę! Więc ciągle jest coś. Ale po godzinach idę sobie do kina, na jakiś dobry film. To jest bardzo dobra rzecz, mieć komfort oglądania. Ostatnio była to np. Dziewczyna z Tatuażem.

W wieku 80 lat będę ?

Będę usatysfakcjonowanym spełnionym artystą!

Zobacz jak odpowiadał nasz ostatni gość - Kasia Wilk>>>

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!