Kwestionariusz Radia Złote Przeboje: Hania Stach

Kwestionariusz
23.05.2012 15:00
Hania Stach w studiu Radia Złote Pzeboje

Hania Stach w studiu Radia Złote Pzeboje (Hania Stach w studiu Radia Złote Pzeboje)

Hania Stach dała się poznać, jako utalentowana uczestniczka jednego z programów rozrywkowych. Miała okazje współpracować z takimi artystami, jak Edyta Górniak, czy Natalia Kukulska. Nie ukrywa swoich muzycznych fascynacji Whitney Houston i Tiną Turner, których wpływu można odnaleźć w jej utworach. Tylko dla Radia Złote Przeboje, Hania Stach odpowiada na pytania z naszego Kwestionariusza!


Hania Stach
powraca na scenę muzyczną z nowym albumem, zatytułowanym "Moda". Ponadto, z inicjatywy Radia Złote Przeboje, wokalistka została nominowana do nagrody TOP Trendy 2012, w koncercie Trendy. Podczas Festiwalu artystka zaprezentuje szerokiej publiczności utwór "I Want To Love You".

>>ZAGŁOSUJ NA PIOSENKĘ HANI STACH W KONKURSIE TRENDY<<

Muzyka mojego życia?

Muzyka mojego życia to przede wszystkim artyści z okresu dzieciństwa: Tina Turner, Whitney Houston, Michael Jackson, Prince. Muzyka mojego życia to inspiracja, która trwa do dzisiaj.

Mój pierwszy raz na scenie?

To było dosyć dawno. Był to koncert z piosenkami gospel przed poznańską katedrą. Był to jeden z moich pierwszych, ważniejszych występów z zawodowymi muzykami.

Pierwszy autograf dany fanowi?

Swoje pierwsze autografy rozdawałam za czasów "Idola", kiedy pojawiła się pierwsza popularność. Byłam wtedy tym trochę speszona i zaskoczona, bo wydarzyło się to dosyć nagle i niespodziewanie.

Duet-marzenie?

Nie mam jednej osoby, z którą chciałabym zaśpiewać. Jest całe mnóstwo takich artystów. Naprawdę długo musiałabym się zastanawiać No może być Justin Timberlake. Ostatecznie.

Pierwsza płyta, którą kupiłam?

Album Edyty Górniak „Dotyk”, który wywarł na mnie silny wpływ pod względem muzycznym, ale nie tylko. Bardzo chciałam nagrywać tego typu płyty. Bardzo dobre płyty.

Pierwsze zarobione pieniądze?

Pierwsze zarobione pieniądze były właśnie na tamtym koncercie w Poznaniu, o którym wspominałam wcześniej. Kiedy na jednej scenie występowałam z Krzysiem Herdzinem, z Piotrem Żaczkiem. To wtedy, jako młodziutka osóbka zarobiłam swoje pierwsze pieniądze.

Serial, który Cię wciągnął?

Bardzo lubię „Przepis na życie”. Wywołuje u mnie śmiech oraz sprawia, że mogę się zrelaksować po ciężkim dniu. Najbardziej urzekająca jest dla mnie postać Żabci. Ponadto muszę przyznać, że jestem wielką miłośniczką serialu „Friends”. Mam w domu wszystkie sezony i doskonale znam historię całej szóstki bohaterów.

Ulubiony gadżet?

Szczerze mówiąc nie mam takiego...

O której wstajesz?

Jak zaczyna robić się jasno na dworze, to staram się jak najwcześniej wstawać, bo najzwyczajniej w świecie jest to przyjemne. Mieszkam poza Warszawą, trochę na wsi, toteż śpiew ptaków, ogólna harmonia w przyrodzie bardzo dobrze mnie nastraja. Dzięki temu, wchodzę w kolejną część dnia ze spokojem serca.

Wymówka na spóźnienia?

Niestety zdarza mi się spóźniać i staram się pracować nad tym, ponieważ nie lubię też jak inni się spóźniają. Jak wiem, że są straszne korki, a jestem gdzieś umówiona, zwłaszcza w sprawach zawodowych, to dla spokoju wolę wyjść, nawet o dwie godziny wcześniej, by być na czas.

Gdybyś mogła być przez jeden dzień mężczyzną, to?

Będąc facetem myślę, że wszystko byłoby prostsze, bardziej dosłowne. My, kobiety mamy tendencję do poddawania wszystkiego wnikliwej analizie, podczas kiedy mężczyźni w swym postępowaniu są konkretni i rzeczowi. Czasami im tego zazdroszczę. To byłoby nawet interesujące, wcielić się na jeden dzień w mężczyznę.

Pierwsza miłość/pocałunek?

W szkole podstawowej i liceum byłam bardzo kochliwą osobą. Będąc nastolatką miałam trzy takie poważne niespełnione miłości. Jednakże dzięki Facebookowi i innym tego typu portalom, udało mi się odnaleźć niektóre osoby. Muszę przyznać, że czasami uda nam się spotkać. Jest to bardzo miłe, nawiązać po latach utracone relacje.

W wieku 80 lat będę?

Mam nadzieję, że będę szczęśliwa, spełniona i zdrowa. Marzę że będę w dobrej formie zarówno fizycznej, jak i psychicznej oraz osiągnę taki wewnętrzny spokój, który niezwykle cenię.

Jak będzie wyglądał Twój nowy teledysk do utworu "I Want To Love You"?

Chciałam, aby klip współgrał z tekstem piosenki i kompozycją. Cała historia rozgrywa się w centrum Warszawy. Moim zdaniem teledysk jest bardzo energetyczny oraz "pulsujący". Mam nadzieję, że wszystkim przypadnie do gustu.

Zobacz, jak odpowiadał nasz ostatni gość - Ania Rusowicz >>>

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!