50 Cent w operze mydlanej

50 Cent pojawi się gościnnie w popularnym brytyjskim tasiemcu, "Eastenders".

 

Raper jest wielkim fanem serii o londyńczykach z East Endu, postanowił więc nakłonić szefów BBC, by znaleźli dla niego epizod. Amerykanin musiał być bardzo przekonujący, bowiem pojawi się na planie produkcji. Muzyk nie jest jednak w pełni szczęśliwy, gdyż nie zagra u boku Barbary Windsor (serialowej Peggy Mitchell), która w tym miesiącu odeszła na emeryturę.

- Bardzo chciałem, żeby Peggy wyrzuciła mnie ze swojego pubu - wyznał 50 Cent. - Nie udało mi się jednak zorganizować tego wystarczająco szybko i teraz jest już za późno. Występowałem z Eminemem i Justinem Timberlakiem, grałem z De Niro i Pacino, pojawiłem się u "Simpsonów", ale nie mogę spełnić swego największego aktorskiego marzenia.


Filmowy dorobek 50 Centa zamyka rola w dramacie "Twelve", który zagościł w amerykańskich kinach 6 sierpnia. Ostatnia płyta rapera to "Before I Self Destruct" z listopada 2009 roku.

 

za megafon.pl

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!