Jean Michel Jarre na Księżycu


Jean Michel Jarre jest przekonany, że będzie pierwszym artystą, który da koncert... na Księżycu.



Francuz wierzy, że uda mu się wystąpić na naszym satelicie, po tym, jak przewidział to Arthur C. Clarke, autor powieści "2001: Odyseja kosmiczna".



- Zaprzyjaźniłem się z nim, kiedy dowiedziałem się, że napisał "Odyseję", słuchając mojej muzyki - wyjawił artysta. - Najnowsza trasa to swoisty hołd dla niego. Przed śmiercią powiedział mi, że pewnego dnia zagram na Księżycu. Próbowałem go przekonać, że to niemożliwe, na co on:

Oczywiście, że to możliwe. Ja tego nie zobaczę, ale może ci się uda

 

Richard Branson ma możliwość przewiezienia mojego sprzętu na Księżyc i oczywiście, bardzo chciałbym tam wystąpić.



W listopadzie Francuza będzie można zobaczyć w Sopocie, Płocku, Wrocławiu i Rzeszowie.

 

źródło: megafon.pl

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!