Katy Perry nie ma nic do goździków

09.06.2011 10:50
Katy Perry zapewnia, że nie jest rozkapryszoną diwą.

 

W zeszłym miesiącu do sieci trafiła kopia listy wymagań, jakie piosenkarka rzekomo stawia organizatorom jej koncertów. W spisie znalazł się między innymi punkt mówiący o zakazie umieszczania w jej pobliżu goździków. Piosenkarka miała też żądać, aby jej kierowcy nie patrzyli na nią i nie odzywali się do niej.

 

Nie mam pojęcia, skąd ta lista się wzięła - broni się Perry. - Kazałam ją zmienić. Moja siostra zajmuje się kwiatami i sprawami VIP-ów. Może to ona ma jakiś problem z goździkami, choć nie wydaje mi się. Każdy, kto mnie zna, wie, że jestem wyluzowana i normalna. Nie żądam, aby słońce świeciło w nocy.

 


Dorobek Katy Perry zamyka album "Teenage Dream" z sierpnia 2010 roku.

 

za megafon.pl

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!