Rafał Chirowski

sylwiapa
02.10.2009 15:13
Rafał Chirowski

Rafał Chirowski (Fot. Agata Jakubowska / AG)

"Niedoszły absolwent Filologii Polskiej, Kulturoznawstwa i jeszcze kilku kierunków, na które nie ma tu miejsca. Urodził się w Gliwicach i w Gliwicach mieszka..."

Na ostatniej stronie zbioru opowiadań, który jakieś 11 lat temu udało mi się napisać i wydać w nakładzie aż stu egzemplarzy, widniała taka to krótka notka biograficzna o autorze. Przez te 11 lat niewiele się zmieniło poza miejscem zamieszkania. Mieszkam teraz w radiu. Co prawda trochę to niepokoi żonę i dzieci, ale dzięki temu mam wymarzoną pozycję głowy rodziny, bo rodzina się mnie słucha.

 

A wracając do pisania... Zbiór opowiadań, który wydałem, był początkiem mojej przeprowadzki do radia. W owym czasie zostałem zaproszony do pewnej lokalnej rozgłośni do audycji "Z Piórem przy świecach" jako debiutujący autor zbioru opowiadań zatytułowanego "Manio, czyli tamte bajki". Jakoś wtedy zupełnie nie kręcił mnie fakt, że oto zaraz będę w radiu, nastąpi legendarna palpitacja serca na widok zapalonej czerwonej lampki, że przemówię a głos mój poniesie się, wprawiając w oniemiały zachwyt tabuny wzdychających słuchaczek. Radio wtedy w ogóle, ale to W OGÓLE mnie nie kręciło. Zwyczajnie przybyłem, pogawędziłem, poszedłem.

 

A tu następnego dnia dzwoni do mnie pan redaktor naczelny z pytaniem, czy nie poczytałbym u nich wiadomości, bo koleżanka zachorowała. Ponieważ byłem wtedy zawieszony pomiędzy zupełnie nieplanowanym wyrzuceniem z uczelni a zaplanowaną przez państwo wobec mnie zasadniczą służbą wojskową, powiedziałem "OK, ale jak mi załatwicie wojsko". Obiecali, że załatwią... Nie załatwili, sam musiałem załatwić, ale do radia przyszedłem i tak już zostało. Resztę dopowie muzyka.

 


 

Moje Złote Przeboje:

1. The Rolling Stones - "Jumping Jack Flash". Świadkowie mówią, że to pierwszy utwór, który rozpoznawałem jako osesek, wrzeszcząc radosne "Stonki", "Stonki"!

 

2. Lady Pank - "Fabryka Małp". Podobnie jak "Mniej niż zero" i inne hity, nuciłem to w pierwszej klasie podstawówki akurat w chwili, gdy wszyscy zaczynali śpiewać "Buwsiegda budiet sonce".

 

3. Dżem - "Wehikuł Czasu". Ja jestem ze Śląska. Tam nawet jeśli nie przepadasz za bluesem, to przynajmniej masz do niego szacunek. Ja akurat przepadam. W moim domu zawsze był blues. Ojciec słuchał Muddy Watersa, Johny Lee Hookera, Johna Mayala i innych wielkich. Taaak blues to dla mnie korzenie, w każdym słowa tego znaczeniu...

 

4. Bill Medley & Jennifer Warnes - "(I've had) the time of my life". Jako dziecko jeździłem na kolonie. Nie pamiętam dyskoteki, na której nie rządziłaby wtedy muzyka z "Dirty Dancing". Dziś też sobie nie wyobrażam bez niej imprezy.

 

5. Roxette - "Listen To Your Heart". Zabawa na koniec podstawówki - tzw. komers. Tańcząc przy tej balladzie, zrozumiałem, że dziewczyny są inne niż chłopaki i właściwie to nawet dobrze i nawet miło...

 

6. Sex Pistols - "Anarchy in the U.K.". Piosenka, którą słyszałem jeszcze w podstawówce, ale idąc do liceum nagle ją zrozumiałem. Ważna o tyle, że od niej zaczęło się świadome słuchanie muzyki z całym tym podziałem na subkultury i inne szufladki.

 

7. Jimi Hendrix - "Voodoo Chile". Właściwie Jimi jako symbol rock'n'rolla - od charyzmatycznych Elvisów i Beatlesów, przez psychodelicznych Doorsów, Floydów i Crimsonów, przez reagge, punk, metal i grunge, aż po dzikich, skowyczących hard core'owców spod znaku Head Planet Earth.

 

8. James Brown - "Sex Machine". Właściwie cały James Brown jako symbol szeroko pojętej muzyki funky - od duetu Sam & Dave, przez dyskotekową Glorię Gaynor i rockowe Red Hot Chili Peppers po hiphopowo-jazzowych Us3.

 

9. Morphine - "Buena". Ostatnio zerwałem strunę w basie (na którym zdarza mi się brzdąkać), ale czym ja się przejmuje? Ja mam pięciostrunówkę, więc zostało mi jeszcze cztery struny. Pomyślcie, że Mark Sandman z Morphine ma tylko dwie... Ja w ogóle słucham wielu dobrych basistów.

 

10. Frank Zappa - "The Slime". Muzyka Franka Zappy doskonale oddaje mój wewnętrzny bałagan, który, na szczęście, zawsze potrafi posprzątać żona.

 

Email: rafał@zloteprzeboje.pl

 

 

 

Więcej o:
Komentarze (18)
Zaloguj się
  • avatar

    maniutka1981

    Oceniono 20 razy 18

    Panie Rafale! Po dzisiejszej rozmowie z Asią K. wnioskuję, że urodziła się Panu córeczka! :) Serdecznie gratuluję Panu i Żonie! Malutka na pewno jest przeurocza :-) Życzę Panu i Żonie, aby Wam się zdrowo chowała... i abyście się dobrze wywiązywali z czekających Was obowiązków.. :)
    Dla córeńki Wszystkiego Najpiękniejszego! - by po latach, mogła Wam zanucić : "Cudownych rodziców mam, cudownych rodziców mam - odkryli mi każdą z dróg, po których szłam!.." By mogła dziękować za to, że ich ma. By widziała, jak mocno się kochają i byli dla niej wzorem, godnym naśladowania! :-) Pozdrawiam

  • avatar

    chiro

    Oceniono 5 razy 5

    Szanowny Panie Słuchaczu ;) bardzo dziękuję za czujność. Ta pomyłka jest zapewne efektem nie w pełni sprawnego języka, który w moim przypadku jest ranny ;). Mimo to nic oczywiście mnie nie usprawiedliwia. Z nadzieją na językowo lepsze jutro i z poważaniem - redaktor.

  • avatar

    martyq

    Oceniono 4 razy 4

    Uwielbiam Pana poczucie humoru, aż chcę się wstawać, by posłuchać porannej audycji, którą prowadzi Pan z Panią Agnieszką. Pozdrawiam, dziękuję za codzienny optymizm i życzę Wesołych Świąt! :)

  • avatar

    1984

    Oceniono 5 razy 3

    Panie Rafale, bardzo sie cieszę że zagrał Pan dziś rano utwór "Young Turks" Roda Stewarta! Uwielbiam tą piosenkę i bardzo ubolewam że tak rzadko jest u was grana. Pozdrawiam :)

  • avatar

    magnumzet

    Oceniono 2 razy 2

    Jesteś bardzo w porządku...tak trzymaj...

  • avatar

    werus665

    Oceniono 1 raz 1

    ja nie przepadam za redaktorem CHIROWSKIM!nie lubie słuchać w porannym programie tego nudnego gadania!!!

  • avatar

    rosebuster

    Oceniono 1 raz 1

    Ze słowem "półtora" akurat wielu Polaków ma trudności. Pozdrowienia dla sympatycznego prowadzącego. :)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Szanowny Panie redaktorze wydaje mi się, że w radio powinno się mówić poprawnie a Pan mówi "półtorej kilograma". Przecież kilogram to rodzaj męski a nie żeński i powinno się powiedzieć "półtora kilograma". Z poważaniem - słuchacz.

  • avatar

    minka2

    Oceniono 1 raz 1

    SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2010 ROKU najlepszej paże czyli panu panie Rafale i pani Agniesce pozdrawiam..........

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!