Pierwsza rocznica śmierci Violetty Villas

Na środę, 5 grudnia 2012 roku przypadła pierwsza rocznica śmierci jednej z największych gwiazd polskiej piosenki - Violetty Villas. Jej głos był charakteryzowany jako sopran koloraturowy o rozszerzonej skali. Miała słuch absolutny. Grała na fortepianie, puzonie oraz skrzypcach. Przez wielu uważana za legendę polskiej muzyki, w prasie francuskiej i amerykańskiej określana jako "głos ery atomowej" oraz "biały kruk wokalistyki światowej".

Urodziła się i dorastała w Belgii. Dzieciństwo spędziła w Liege. Ojciec był górnikiem i występował w orkiestrze górniczej, matka zajmowała się domem.

Do Polski przyjechała po wojnie (1946), w wieku 12 lat. Rodzina Villas zamieszkała w Lewinie Kłodzkim, w Kotlinie Kłodzkiej. Tam, późniejsza artystka uczyła się gry na skrzypcach, pianinie, puzonie. Należała także  do ogniska muzycznego oraz pobierała lekcje baletu.

Pseudonim artystyczny Villas przyjęła za namową wybitnego polskiego kompozytora, Władysława Szpilmana, który zachwycony jej niezwykłym głosem, wróżył jej wielką karierę. Violetta Villas w 1956 roku rozpoczęła naukę w szczecińskiej szkole muzycznej. Następnie zdawała na wydział wokalny szkoły średniej - tam profesorowie po przeprowadzeniu specjalnych badań i testów, stwierdzili u Villas słuch absolutny i przyjęli ją na pierwszy rok nauki.

Debiut artystyczny miał miejsce w 1961 roku. Jej piosenka "Dla Ciebie miły" okazała się wielkim hitem, została jednogłośnie okrzyknięta największym polskim szlagierem.

Sukces ten zapewnił Villas udział w Międzynarodowym Festiwalu Sopot w 1961, na którym śpiewała piosenki "Dla Ciebie, miły" oraz "Si senior".

W 1965 roku zdobyła Grand Prix na francuskim Festiwalu Piosenki w Rennes. W 1966 roku na specjalną prośbę szefa francuskiej Olympii, Brunona Cocquatrixa, znalazła się w gronie wykonawców polskiego programu rewiowego. Wykonała wówczas kompozycje "Ave Maria no morro", "Hiroshima mon amour" oraz "Spójrz prosto w oczy". Świadkowie wspominali, że gdy Villas śpiewała, pod wpływem siły głosu, drżały żyrandole zawieszone nad sceną.

Wtedy właśnie, okrzyknięto Violette Villas "głosem ery atomowej" i jednogłośnie stwierdzili, że przewyższa samą Ymę Sumac. W Paryżu usłyszał ją Frederick Apcar, na zaproszenie którego wyjechała do Las Vegas. Tam była gwiazdą aż przez trzy sezony.

Od 1966 roku przez trzy sezony była pierwszą gwiazdą Casino de Paris w Las Vegas. Wykonywała piosenki, arie operowe i operetkowe w dziewięciu językach. Śpiewała w duecie m.in. z Frankiem Sinatrą, Paulem Anką oraz Earthą Kitt..

Jej nazwisko pojawiło się na neonach liczących 21 pięter, obok Deana Martina, Sammy Davisa, Earthy Kitt i Paula Anki. Codziennie przysyłano jej fioletowe róże z Nowego Jorku, mieszkała w willi z basenem, gdzie zapewniono jej szofera i służbę.

scena z: Violetta Villas Polska 2000 fot. Pro?czyk/AKPA

Do każdego występu zakładała inną sukni. Szyto specjalnie dla niej kreacje z najszlachetniejszych materiałów, pereł i innych szlachetnych kamieni. W każdej zmianie stroju uczestniczyły co najmniej trzy garderobiane.  Na scenę wjeżdżała na białym koniu lub żółtym jaguarem. Zawsze występowała z ponad 100-osobowym baletem ubranym pod kolor jej kreacji.

Piosenka i estrada ułatwiły jej kontakt z filmem. W marcu 1968 rozpoczęła próbne zdjęcia dla wytwórni filmowej MGM, gdzie została później zaangażowana do niewielkich ról w filmach z Lee Marvinem, Bobem Hope oraz Glennem Fordem. W 1969 została zaproszona do gościnnych występów w Sahara Hotel & Casino, gdzie śpiewała duety z Connie Francis i Barbrą Streisand.

Kilka lat później Villas dowiedziała się o ciężkiej chorobie matki i zdecydowała się na powrót do Polski. Miała ochotę wrócić i kontynuować występy, ale udało się to dopiero w 1976 roku. Później do USA wracała z koncertami wielokrotnie, występując choćby w prestiżowej Carnegie Hall. Wielką popularnością cieszyła się także w krajach demokracji ludowej.

Po powrocie do Polski Villas początkowo zamieszkała w wilii, w Magdalence. W ogrodzie poza podgrzewanym basenem znajdowała się kaplica. Prowadziła luksusowy styl życia. Często bywała w mediach, odbierała liczne dowody uznania, dawała recitale. Jak twierdzi, nie pasowała do szarej rzeczywistości PRL-u, mimo to wzbudzała spore zainteresowanie.

W rezultacie w 1970 roku polski reżyser Konstanty Ciciszwili wyprodukował film dokumentalny pt. "Śpiewa Violetta Villas". Miał on przybliżyć odbiorcom sylwetkę artystki. Violetta wykonała w nim m.in. kompozycje takie jak "Nie ma miłości bez zazdrości", arię Violetty z op. "La Traviata" i habanerę z op. "Carmen".

Villas była aktywna artystycznie do końca lat 80., całe lata 90. oraz do roku 2007, kiedy obchodziła hucznie swoje 69 urodziny i 45-lecie działalności artystycznej w pałacu w Jastrowcu. W grudniu 2007 wystąpiła jako gość specjalny w programie "Dozwolone od lat 40".

Od początku 2008 piosenkarka nie pojawiała się publicznie. 14 lutego 2011 w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach odbył się benefis 50-lecia działalności artystycznej Violetty Villas, podczas którego artystka odebrała przyznany przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis", statuetkę Stowarzyszenia Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych oraz tytuł Honorowego Śpiewaka Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu.

5 grudnia 2011 zmarła Violetta Villas - wielka polska diwa, uzdolniona śpiewaczka i nieprzeciętna osobowość.


SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!