"Wielki Elvis" wierzy, że jest synem Presleya

Marcin Michałowski
27.06.2018 07:53
Big Elvis

Big Elvis (Vimeo (kadr z filmu Big Elvis))

Na świecie są prawdopodobnie setki tysięcy naśladowców Elvisa Presleya. Jednym z nich jest Pete Vallee, który wierzy, że jest jego zaginionym potomkiem.

"Big Elvis" to tytuł krótkometrażowego filmu, który miał premierę na festiwalu 2018 Tribeca Film Festival w Nowym Jorku. Reżyserem obrazu jest Paul Simon. "Wielki Elvis" opowiada historię naśladowcy król rock'n'rolla, który głęboko wierzy, że jest jego zaginionym synem.

Może to nie być aż tak dalekie od prawdy, jakby się mogło wydawać. Matka Pete'a zdradziła mu przed śmiercią, że miała romans z Presleyem. 

Wyniki DNA wyraźnie temu zaprzeczyły. Nie zmienia to jednak faktu, że "Wielki Elvis" stał się gwiazdą na własnych warunkach. Obecnie występuje w Harrahs Piano Bar w Las Vegas.

Elvis Aaron Presley urodził się 8 stycznia w 1935 roku. Artysta sprzedał łącznie 600 milionów płyt na całym świecie. Presley zmarł 16 sierpnia 1977 roku.

A może Elvis wcale nie umarł? :) 

Więcej o:

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!