Miejsca spoczynku gwiazd muzyki i filmu

Jak co roku 1 listopada ruszymy w podróż na groby naszych bliskich. Jak wyglądają miejsca spoczynku bohaterów masowej wyobraźni, ludzi, którzy zmienili świat muzyki i filmu? Czasami bardzo skromnie, częściej jednak ich niezwykłość może zadziwiać. Whitney Houston, George Michael, Elvis Presley, Michael Jackson, Marilyn Monroe. Ruszamy w podróż do gwiazd.

John Lennon

Muzyk nie ma grobu, ponieważ nie chciała tego Yoko Ono, żona artysty. Bała się bowiem, że miejsce to zamieni się w atrakcję turystyczną. W Nowym Jorku jest jednak przestrzeń, gdzie fani muzyka od lat oddają mu hołd. To tzw. Truskawkowe Pole w nowojorskim Central Parku, gdzie zginął Lennon. Ludzie codziennie zapalają znicze i składają kwiaty przed mozaiką z napisem "Imagine".

Co ciekawe John Lennon po przyjeździe z Wielkiej Brytanii bardzo chwalił sobie nowojorską
rzeczywistość - jak przyznał, w Nowym Jorku nie miał poczucia osaczenia.

Fani nie biegają za mną. zdarza się, że ktoś poprosi o autograf.Wielkiej Brytanii nie mogliśmy nigdzie wyjść. A tu. idziemy do restauracji, do kina. Gdziekolwiek byśmy nie chcieli.

I niestety jeden z takich spacerów, jak wiemy, zakończył się dla niego tragicznie. Urna z prochami Johna Lennona znajduje się w gmachu Dakota, ale najsłynniejsze miejsce pamięci jest w znajdującym się po drugiej stronie ulicy Central Parku. Otrzymało ono nazwę Strawberry Fields, Co ciekawe, na skwerku czci się dziś nie tylko pamięć Lennona, ale i jego kolegi z zespołu George'a Harrisona, którego prochy zostały rozrzucone nad Gangesem. Niezwykłe miejsca spoczynku, miejsca pamięci.

W drodze do gwiazd odwiedzimy miejsca pochówku artystów, którzy w muzyce czy filmie
są z nami do dzisiaj. A nawet wydają płyty. Jak choćby George Michael.

George Michael

Premiera płyty, o której marzył miała miejsce kilka tygodni temu. Chyba mało jest artystów, których wizerunek tak zmieniał się jak właśnie wizerunek George Michael. Każdą płytą sprawiał wrażenie jakby chciał się odciąć od swoich początków w zespole Wham!. Ale to właśnie dzięki grupie poznał swojego kolegę, Andrew Ridgeleya, i jak sam przyznawał w wywiadach to spotkanie zmieniło całe jego życie...

George Michael został pochowany na cmentarzu Highgate w północnej części Londynu. Miejsce to można odwiedzić jedynie z przewodnikiem. Po pogrzebie rodzina George'a Michaela zdecydowała, że jego grób nie będzie dostępny dla turystów. I może tej decyzji nie ma się co dziwić, zapewne bardzo szybko to miejsce stałoby się atrakcją turystyczną, na wzór Graceland Elvisa Presleya.

Elvis Presley

W naszej dzisiejszej podróży nie może zabraknąć Memphis, czyli miasta gdzie znajduje się
Graceland, legendarna posiadłość Elvisa Presleya, gdzie mieszkał przez wiele lat i gdzie został pochowany. Graceland, które co roku w rocznicę śmierci Elvisa Presleya przeżywa prawdziwe oblężenie. Oblężenie trwa zresztą cały rok.

Ale Ci, którym dane było Graceland odwiedzić, twierdzą, że warto. Począwszy od bramy,
którą po swoim koncercie w Memphis rzekomo przeskoczył Bruce Springsteen, aż po tzw.
złotą salę. Na ścianach wisi tam ponad 200 złotych i platynowych płyt. Podobną liczbą trofeów nie może się poszczycić chyba żaden inny wykonawca.

Przedwczesna śmierć Elvisa Presleya doprowadziła ludzi przekonanych o jej mistyfikacji do
wyszukiwania najróżniejszych dowodów potwierdzających jej sfingowanie. Choćby jego nagrobek, na którym rzekomo jest błąd. Drugie imię Elvisa - A(a)ron. napisane przez dwa A.
Ale uspokajamy.

Elvis faktycznie częściej używał formy "Aron" (jedno "a"). Nie tylko zresztą on - mimo że
lekarz odbierający poród wpisał w książce imię Aaron, błąd popełnił urząd stanu Mississippi,
który przygotował akt urodzenia. To właśnie on nie wiedzieć czemu napisał imię przez jedno
"a". Ot i cała tajemnica.

Marilyn Monroe

Nie wszyscy wiedzą, że dwa dni przed śmiercią Marilyn Monroe udzieliła wywiadu,
który trwał... ponad osiem godzin. Dotyczył on między innymi popularności i wszystkiego co
się z nią wiąże. Marylin Monroe porównała sławę do kawioru. Mówiąc o tym, że sława przemija.

Miło jest skosztować czasami kawioru, ale codziennie szybko się przejada. Sława jest zwodnicza i kapryśna. Ma oczywiście dobre strony, ale ma też i złe. Poznałam i jedne i drugie.

W wywiadzie padło też zdanie, które trochę wyjaśnia fenomen jej popularności.

Jeśli jestem gwiazdą, to nie dzięki wytwórniom czy menedżerom, tylko dzięki zwykłym ludziom. Do wytwórni przychodziły codziennie setki listów od fanów. Pisali, że jestem jedyną prawdziwą gwiazdą w Stanach... Gwiazdą? Byłam zdumiona.

Mówiąc o tym, że sława przemija, Marylin pewnie nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo się
myli. Jej sława chyba jest nieprzemijalna.

Marilyn Monroe pochowano na cmentarzu Westwood Memorial Park w Los Angeles. Jeśli wierzyć pogłoskom, przed śmiercią gwiazda zwykła powtarzać, by na płycie nagrobnej wyryć jej wymiary: 95-57-90. Tak się jednak nie stało. Miejsce pochówku Monroe często odwiedzają jej fani. Do dziś nie brakuje chętnych, którzy chcieliby być pochowani obok. Ostatni nabywca kupił kryptę nad jej grobem za ponad 4 miliony dolarów.

Whitney Houston

By zostać największymi, artyści, których kochamy często decydowali się poświęcić wiele, również dzieciństwo. Tak jak Whitney Houston, która na częste pytania dziennikarzy, kiedy zaczęła śpiewać, przekornie odpowiadała:

Wydaje mi się, że zaraz po urodzeniu. Ale tak na poważnie, pamiętam jak śpiewałam mając pięć lat. Kiedy miałam mniej więcej 13 lat chciałam już zostać zawodową piosenkarką...

I pewnie już na zawsze Whitney Houston będziemy najbardziej pamiętać z filmu "Bodyguard", na którego planie poznała Kevina Costnera.

W Kevinie najbardziej kocham to, że uwielbia śpiewać. Nie musisz być piosenkarzem, żeby kochać muzykę. Ja pomagam mu w śpiewaniu, on pomaga mi w graniu.

I dlatego na pogrzebie Whitney Kevina Costnera nie mogło zabraknąć. Nie zabrakło też opowieści z planu, bo pewnie nie wszyscy wiedzą, że zdjęcia próbne do filmu "Bodyguard"
szły bardzo opornie. Ale ona się nie poddawała.

Ciągle się zastanawiała, czy jest wystarczająco dobra, czy jest ładna. Whitney, jeżeli teraz mnie słyszysz - nie byłaś wystarczająco dobra. Byłaś wspaniała.

Tak mówił Kevin Costner na pogrzebie. Co ciekawe Whitney Houston nawet po śmierci ma
swojego bodyguarda, bo na wieść o tym, że jej grób może paść ofiarą złodziei, rodzina
zdecydowała się wynająć całodobową ochronę na cmentarzu w Westfield, gdzie została
pochowana Whitney Houston.