Kolejne dziecko w domu, czyli mamo, tato - kupicie mi psa?

Takie pytanie pewnie każdy rodzic słyszał przynajmniej raz. I jeżeli odpowiedź nie była twierdząca, zapewne prędzej czy później temat powróci. Kiedy dziecko tak naprawdę jest gotowe na domowe zwierzę? I co zrobić, żeby nie zakończyło się tak jak zwykle - czyli naszymi spacerami? Chociaż w internecie temat zwierząt domowych dla dzieci jest przedstawiany zwykle w samych superlatywach, to pamiętajmy - może się okazać - i zwykle tak się dzieje, że po pierwszym okresie fascynacji to na nas spada ciężar obowiązków.
Dzieciaki z psem Dzieciaki z psem Dmitriy Shironosov / East News

A może najpierw sprawdzian?

Oczywiście sprawdzian nie polega na wzięciu zwierzaka na próbę. Na wielu forach można znaleźć testy, które po wypełnieniu dadzą odpowiedź na pytanie, czy nasza pociecha jest gotowa na zwierzę. Odpowiedni wiek, takie cechy jak wytrwałość, umiejętność skupienia się na jednej rzeczy, mogą dać odpowiedź twierdzącą.

Jeżeli twoje dziecko zawsze stara się kończyć, to co zaczęło, chętnie pomaga innym dzieciom, dzieli się zabawkami, jest troskliwe i opiekuńcze - to cechy, które z pewnością zaprocentują, kiedy nasza pociecha stanie się opiekunem domowego pupila.

Spacer z psem Spacer z psem East News

Pies czy kot, a może... rybki?

Nie ma co ukrywać, że ulubione przez wielu zwierzę domowe, czyli pies, jest w całym towarzystwie najbardziej absorbujący. Jednocześnie niewiele osób jak się okazuje, zdaje
sobie sprawę z tego, że nawet najmniejszy pies czy kot... musi mieć własne miejsce domu, czyli legowisko.

Pamiętajmy o szczepieniach, wizytach u lekarza, odrobaczaniu i... spacerach. No właśnie - spacer, który dla jednych jest plusem, dla innych może się okazać przekleństwem. Jeżeli zaczynamy pracę wcześnie rano, kończymy wieczorem, a nasze dzieci są na tyle małe, że nie mogą chodzić samodzielnie na spacery z psem - zdecydujmy się raczej na kota.

Płaszczka albinos Płaszczka albinos Solent News & Photo Agency/IBER / East News

A może jednak coś mniejszego?

Wbrew pozorom najmniejsze możliwe zwierzątka, czyli rybki, wymagają całkiem sporo miejsca i uwagi. Im większe akwarium, tym lepiej. Na dodatek niezbędne jest kupienie od razu filtra, grzałki i oświetlenia. Im mniej urządzeń, tym łatwiej o rozczarowanie.

I pamiętajmy - akwarium nie jest niestety bezobsługowe, o czym pewnie doskonale wiedzą wszyscy, którzy oglądali bajkę pod tytułem "Gdzie jest Nemo". Akwarium potrafi zarosnąć glonami i to nie tylko wtedy, gdy rybki planując ucieczkę psują wyposażenie naszego akwarium...

Miejskie życie chomika Miejskie życie chomika Leavingstone/Splash /EAST NEWS

Czyli chomik?

Wydawać by się mogło, że chomik ma same zalety. I poniekąd to prawda - nie wymaga wyprowadzania kilka razy dziennie i pielęgnacji. Na dodatek bez obaw można go zostawić np. na weekend w domu, pamiętając oczywiście o pokarmie i wodzie. Ale pamiętajmy - chomik jest zwierzęciem delikatnym.

Na dodatek - i to może być największe rozczarowanie - chomik jest stworzeniem, które prowadzi nocny tryb życia. Zapewne zdarzy się, że większość dnia będzie przesypiał w swoim domku, a w nocy będzie zabawiał się kołowrotkiem lub grzebał w trocinach głośno przy tym hałasując.

Świnka morska Booboo Świnka morska Booboo Exclusivepix/EAST NEWS

Świnka morska

Zdaniem wielu jest to najlepszy wybór dla małego dziecka. W odróżnieniu od innych gryzoni, nie uczulają, nie gryzą i dość długo żyją - nawet do 8 lat. Wystarczy akwarium, ale lepsza jest przystosowana dla tego gatunku specjalna otwierana od góry klatka, którą należy wyścielić sianem.

Samiczka świnki morskiej, jeżeli chodzi o opiekę jest mało wymagająca, miła i spokojna a także co ważne - niezbyt intensywnie pachnie.

Świnka morska wymaga mało miejsca, a potrafi dostarczyć mnóstwo radości i - co chyba jest najważniejsze - nauczy naszą pociechę odpowiedzialności i wpłynie bardzo pozytywnie na rozwój dziecka.