7 zachcianek gwiazd

Już samo posiadanie statusu gwiazdy zobowiązuje do różnych ekscentrycznych zachowań.  Najlepsze to zatrudnianie ludzi do trzymania parasola, na dalszej liście widnieje picie wody Kabały, czy na przykład zamawianie szkockiego papieru toaletowego. Co dalej? Przekonajcie się sami!
Mariah Carey fot. East News Mariah Carey fot. East News Mariah Carey fot. East News

Ubezpieczona Mariah Carey

Oprócz zachcianek kulinarnych, czy posiadania prywatnych piastunek gwiazdy nade wszystko dbają o swoje ciało. I tak Mariah Carey ubezpieczyła każdą część swojego ciała, bo to jej pierwszorzędna wizytówka. Trzeba zaznaczyć, że wśród sztabu osób pracujących nad wyglądem Mariah znalazły się osobne panie do makijażu, a inne do pielęgnacji biustu. Najważniejsze -  to znać swoje miejsce w szeregu! Nadmieńmy,  że artystka nie wejdzie do hotelu, póki nie znajdzie się przed nią czerwony dywan.

Angelina Jolie fot. East News Angelina Jolie fot. East News Angelina Jolie fot. East News

Kawior, ekspert od skóry

Angelina Jolie z kolei do pielęgnacji twarzy używa kawioru. Obawia się zmarszczek, a kawior ma odmłodzić jej niedoskonałości. Jolie rozpoczęła również kuracje rybimi jajeczkami pochodzącymi z farm na południu Francji, a likwidujące nadmierne żyły.

 

Prócz terapii naturalnymi kosmetykami w życiu Angeliny pojawił się także ekspert duchowy, noże. Gwiazda uwielbia bawić się ostrymi przedmiotami, a zadając sobie nimi rany uważa za terapię odstresowującą.

Jennifer Lopez fot. AP Photo/AG Jennifer Lopez fot. AP Photo/AG Jennifer Lopez fot. AP Photo/AG

Otaczana bielą

Kolor może wpływać na samopoczucie, a także wytwarza aurę właściwą do pracy. Jennifer Lopez jest tego zdania, dlatego w jej wymaganiach hotelowych dominują biele. A więc mają być nie tylko białe: zasłony, ręczniki, kanapy. Właściwe kwiaty to  lilie, bądź białe róże. Zapach, jej kolejny fetysz, więc obowiązkowo podłogi mają pachnieć gardeniami. Gwiazda wymaga również odpowiedniego przykrycia, kołdra powinna być tylko i wyłącznie z egipskiej bawełny.

<b>Prince</b><br>
Nie wszyscy wiedzą, że muzyk ma zaledwie 154 cm wzrostu Prince
Nie wszyscy wiedzą, że muzyk ma zaledwie 154 cm wzrostu Fot. Gazeta.pl

Mieszkaniec namiotu

Każdy czasem chce poczuć się jak prawdziwy włóczykij i zamieszkać w namiocie. Taką potrzebą wykazał się Prince. Muzyk na czas koncertów wystawił namiot  nieopodal stadionu, gdzie miał występy. Pomyślicie nareszcie mało wymagająca osobowość. Nic bardziej mylnego... To był namiot-dom z ekskluzywnymi łazienkami, kuchniami, salonami. Pomieścił również współpracowników. Ktoś musi być pierwszy.

Justin Timberlake dla Givenchy. Zapach męski Justin Timberlake dla Givenchy. Zapach męski Justin Timberlake dla Givenchy

Nietypowe posiłki

Najlepszą metodą na zwrócenie uwagi swoją osobowością jest zamawianie nietypowych, wymyślonych lub nieistniejących potraw. Justin Timberlake jest najczęstszą osobą wszczynającą awantury w restauracjach. Powód? Zamawianie potraw, których nie ma w menu i bezskuteczne oczekiwanie na realizację.

50 Cent, mat. prasowe 50 Cent, mat. prasowe 50 Cent, mat. prasowe

Nietypowych posiłków ciąg dalszy

Dość wymagający jest amerykański raper 50 Cent. Na miejsce koncertów wysyła instrukcję ze szczegółową listą posiłków. Wśród ulubionych dań prym wiodą: wiele rodzajów dżemu, francuskie tosty, wafle, naleśniki. Obowiązkowo na  wejściu kurczaczki z KFC i steki. Oj oj czyżby zaleciało standardem?

Menu gwiazdy

Bywają i tacy, co z góry wiedzą, co będą jedli. Tak jest w przypadku Lady Gagi. Piosenkarka ma ustalone menu na cały tydzień. W poniedziałki ma ochotę na potrawy prosto z grilla, w środy preferuje kuchnie meksykańską, w czwartki amerykańską. To jeszcze małe wymagania w porównaniu z butlą tlenową w garderobie...

 

 

Jak widzicie bycie gwiazdą jest nie tylko zobowiązujące, co uprawniające do podobnych zachowań. I już specjalnie nie dziwi fakt, że Madonna pije jedyną wodę Kabały, na którą wydaje 10,000 tys. dolarów miesięcznie, a Jessica Parker preferuje papier toaletowy zamawiany przez internet w szkockim sklepie. Czego nie zrobi się dla zaistnienia, byleby nie popaść w rutynę.

 

Elwira Juzwenko