Zwierzęta gwiazd


Nieraz w mediach słyszymy głosy znanych ludzi jako obrońców praw zwierząt, jeżeli według nich są krzywdzone. Wielu z nich posiada własne pupile, z którymi są mocno związani, czasami wręcz nierozłączni. Zobaczcie najlepszych, zwierzęcych przyjaciół gwiazd.



Biała dama


Monika Richardson często pojawia się ze swoją rozkoszną białą suczką Jumbą, która należy do rasy bolońskiej. Zarówno pies jak i jego pani pojawiając się na warszawskiej ulicy wprawiają w zachwyt przechodniów. Jumba na swoim koncie ma już występ w telewizji jako towarzysz swojej pani.

Pokaźne psie stadko



Paris Hilton, najsłynniejsza celebrytka na świecie, nieraz widziana była z trzymanymi na ręku psiakami. Oglądając zdjęcia można odnieść wrażenie, że za każdym razem jest to inny pies. Nie jesteśmy w dużym błędzie, gdyż Paris posiada 17 piesków. Ostatnio jednak zakupowi kolejnego psa sprzeciwił się sprzedawca, który uznał, że dla dobra tego małego yorka, celebrytka nie może go kupić, bo to prawdopodobnie kolejna gwiazdorska zachcianka. Piesek został z dotychczasowym właścicielem, a samą Paris okrzyknięto niechlubnym mianem "najgorszej właścicielki psów".

York w sweterku


Jedna z polskich gwiazd, robiących karierę za granicą Iza Miko, nie rusza się nigdzie na dłużej bez swojego ukochanego psa. Jak sama aktorka wspomina, suczka Layla jest za oceanem jedną z najbliższych jej sercu istot. Jak na właścicielkę Yorka przystało, gwiazda uwielbia go ubierać w różnego rodzaju stylowe sweterki.

Na białym koniu

 

Kinga Rusin jest wielbicielką koni, a zarazem właścicielką jednego z nich. Biały koń andaluzyjski na imię ma Eolo VIII, natomiast prezenterka zwraca się do niego Julian. Nie jest to jednak jedyna zwierzęca miłość Kingi. Często towarzyszy jej także śliczny pies rasy Shar Pei. Gdy tylko może, zabiera go do pracy, gdzie od razu staje się "maskotką" całego zespołu.

 Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Gazeta. Kraśko oddaje się swojemu hobby.

Miłość w stadninie

 

Pasję do koni razem z Kingą Rusin współdzieli Piotr Kraśko. Co więcej, jak sam opowiada, jego ukochane miejsce na ziemi to stadnina w Gałkowie. Miłość do koni, przyczyniła się także do znalezienia miłości życia. Obecna żona prezentera to trenerka jazdy konnej, z którą rozpoczynał swoje szkolenie w tej dziedzinie.

 

Oglądnijcie fragment ślubu Piotra Kraśki i jego samego na koniu:

Guzik i Pętelka


Ewa Gawryluk jest właścicielką aż czterech kotów! Dwa z nich to przedstawiciele rasy brytyjskiej, Guzik i Pętelka, jest jeszcze towarzyski lubiący się przytulać Pasek oraz znaleziony dachowiec Rysia. Jak sama aktorka mówi, wszystkie czworonogi jedzą z jednaj miski, co świadczy o tym, że bardzo się lubią.

Małpkę chcę mieć

 

Bywalczyni salonów nazywana polską Angelina Jolie, Agnieszka Orzechowska, adoptowała miniaturową małpkę. Pojawia się z nią na imprezach, powodując niemałe zainteresowanie. Zwierzątko pochodzi z polskiej hodowli, a celebrytka nazwała je na cześć swojej idolki: Angie.

Maria Peszek podczas Smooth Jazz Festival, 2010 r. Maria Peszek podczas Smooth Jazz Festival, 2010 r. Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta

Henryk owinięty wokół szyi


Po Marii Peszek nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać. Niektórzy mają w domu chomika albo żółwia, artystka posiada natomiast ogromnego węża o imieniu Henryk. Podczas Smooth Festival 2010 w Bydgoszczy Peszek wystąpiła nawet ze swoim pupilem owiniętym wokół szyi na koncercie, zaskakując publiczność.

Pies wagi państwowej

 

Pies należący do  prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy, a bardziej do jego córek, można spokojnie zaliczyć do kwestii wagi państwowej. Odkąd prezydencka rodzina nabyła psa rasy portugalskich wodołazów, o wdzięcznym imieniu "Bo", za oceanem zapanowało szaleństwo na ten właśnie rodzaj psów. Sprawa jest na tyle poważna, że wyłączność na przekazywanie informacji na temat "Bo" zdobył tylko dziennik "Washington Post", a sam Obama pytany o psa odpowiada, że to informacja ściśle tajna.

 

Zobaczcie rodzinę prezydencką na spacerze z psem:

Rosyjski łasuch

 

Jeden z najsłynniejszych psów na świecie, obraca się tylko w wyższych sferach. Takie towarzystwo nie przeszkadza mu nawet spałaszować wszystkich słodkości znajdujących się na stole podczas oficjalnego spotkania. Mowa tu o czarnej suczce rasy Labrador o imieniu Koni, należącej do premiera Rosji Władimira Putina. Mówi się, że pies cieszy się takimi przywilejami, jakich niejeden ze współpracowników premiera mógłby mu pozazdrościć.

 

Pies premiera Putina czasami występuje też w roli eksperta, spójrzcie:

jkl

 

 

 

Źródła:

film.gazeta.pl

pomponik.pl

gazeta.pl

 

Ola Idzik


Zobacz także:



Co mówią gwiazdy o seksie?
Legendarne przeboje
Najciekawsze quizy na Facebooku
Teleturnieje, którymi żyła Polska
Największe szprychy Machiny