Whitney Houston nie żyje.

Whitney Houston - wokalistka wszech czasów, magnetyzowała głosem miliony fanów od 27 lat. Jej kariera to pasmo sukcesów, ale i skandali. Rok temu powróciła na muzyczną ścieżkę. Dziś dotarła do nas smutna wiadomość...

Dobre złego początki

Muzyka była Whitney pisana. Jej mamą jest słynna pieśniarka gospel Cissy Houston (na zdjęciu), zaś ciotką Dionne Warwick, która współpracowała z takimi gwiazdami jak Elvis Presley i Aretha Franklin. Właśnie dzięki takiej rodzinie, już od dziecka przebywała wśród najwspanialszych. W wieku 11 lat Houston występowała w chórach gospel jako solistka. A będąc nastolatką towarzyszyła swojej mamie podczas koncertów (także na płycie "Think It Over"). Spełniała się również jako modelka i aktorka w sitcomach "Gimme A Break" i "Silver Spoons".

Pierwszą płytę "Whitney Houston" wydała w wieku 21 lat. Kariera zawodowa artystki nabierała tempa. Szturmem zdobywała muzyczne nagrody i listy przebojów. Jednak jej życie prywatne miało przybrać zupełnie inny bieg...

Genialny debiut

Whitney Houston to najbardziej utalentowana wokalistka amerykańska. Swoją karierę rozpoczęła w 1985 roku albumem "Whitney Houston". To był jeden z najlepszych debiutów w Stanach.

Promowała ją jako pierwsza piosenka "Someone For Me", która sukcesu nie odniosła. Drugi kawałek z albumu, "You Give Good Love", już okazał się przebojem. Wielka popularność przyszła wraz z wydaniem ballady "Saving All My Love For You" oraz piosenek "How Will I Know", "The Greatest Love Of All".

Debiut płytowy znalazł się niebawem na szczycie listy "Billboardu" i łącznie sprzedał się w nakładzie 13 milionów egzemplarzy i po dziś dzień jest jedną z najchętniej kupowanych płyt w USA i na świecie. Płyta "Whitney Houston" stała się zalążkiem wielkiej kariery wokalistki. Jej utwory plasowały się na najwyższych miejscach światowych list przebojów.

billboard.com billboard.com billboard.com

Fatalne zauroczenie

Whitney Houston i Bobby Brown poznali się podczas rozdania nagród Soul Train Music Awards w 1989 roku, Whitney miała 26 lat, ale niewiele doświadczeń osobistych. Mało wiadomo było o jej związkach z mężczyznami. Mówiło się, że przed Bobbym miała tylko dwóch partnerów, ale z żadnym nie spotykała się zbyt długo.

Tymczasem za Bobbym już wtedy ciągnęła się fama kobieciarza, chuligana i narkomana. Brał twarde narkotyki. Kilkakrotnie siedział w więzieniu za ekscesy na scenie, między innymi za symulowanie stosunków seksualnych z tancerkami w trakcie występów.

Whitney tak wspominała pierwsze spotkanie z Bobbym:


Nigdy tego nie zapomnę. Wszedł na scenę, a ja nie mogłam oderwać od niego wzroku. Miał kremowy garnitur z jedwabiu i buty ze skóry aligatora. Ignorował mnie. Pomyślałam sobie: Ten facet mnie nie lubi. Ale czemu? Chciałam wiedzieć, dlaczego. Na odchodnym Bobby powiedział od niechcenia, że wpadnie.

I wpadł na dłużej.

blackcelebkids.com blackcelebkids.com blackcelebkids.com

Z rodziną dobrze tylko na zdjęciu

W 1992 roku Whitney pobrała się z Bobbym. Życie rodzinnie nie układało się jednak najlepiej. Od samego początku mówiło się o awanturach i używaniu przemocy przez Browna. Para doczekała się narodzin córeczki Bobbi Kristiny, ale sielanka trwała krótko. Kilka razy pojawiały się doniesienia o rozpadzie małżeństwa. Piosenkarka jednak za każdym razem dawała swemu mężowi kolejne szanse...

Najlepszy soundtrack wszechczasów

Piosenkarka zadebiutowała na srebrnym ekranie, w świetnym filmie "The Bodyguard", u boku Kevina Costnera w 1992 roku. Whitney nagrała także sześć piosenek, które znalazły się na ścieżce dźwiękowej obrazu. Album do filmu okazał się najlepszym soundtrackiem wszechczasów - kupiło go 34 miliony osób! Album otrzymał status siedemnastokrotnej platyny w Stanach Zjednoczonych, jednocześnie zarabiając na całym świecie 42 mln dolarów.

Piosenka "I Will Always Love You", stała się międzynarodowym hitem. W niemal co drugim kraju utwór uplasował się na 1. miejscu list, włączając w to m.in. Niemcy, Francję, Australię i Wielką Brytanię, a w USA utrzymywał się na 1. miejscu listy Billboard Hot 100 przez 14 tygodni. Singel rozszedł się w nakładzie około 10 mln egzemplarzy na całym świecie, stając się tym samym najlepiej sprzedającym się singlem solowej artystki.

Przez kolejne trzy lata Whitney była jedną z najpopularniejszych wokalistek świata.

mix941fm.radio.com mix941fm.radio.com mix941fm.radio.com

Wypad na Hawaje z marihuaną w torebce

W 2000 roku Houston aresztowano na lotnisku na Hawajach za posiadanie marihuany. Szczęśliwie dla niej, zarzuty oddalono. Dla ratowania wizerunku piosenkarki wytwórni Arista wydała dwupłytową kompilację "Greatest Hits" (2000, m.in. duety z Enrique Iglesiasem, Georgem Michaelem i Deborah Cox). W 2001 roku Arista zaproponowała fanom składankę ballad "Love, Whitney". Płyty kompilacyjne pojawiały się w kolejnych dwóch latach.

classicwhitney.yuku.com classicwhitney.yuku.com classicwhitney.yuku.com

"Z kości na ości"

Początek nowego wieku to dla Whitney przede wszystkim kłopoty osobiste. Plotki o nadużywaniu przez nią narkotyków oraz bójkach w domu okazały się niestety prawdziwe.

Whitney zaczęła chudnąć. Kiedy w 2001 roku wyszła na scenę, by zaśpiewać na koncercie charytatywnym zorganizowanym przez Michaela Jacksona, wyglądała jak cień człowieka. Przy wzroście 176 centymetrów ważyła zaledwie 43 kilogramy. Bez pomocy Browna nie mogła chodzić. Nieustannie dostawała krwotoków z nosa. Po jednym z seansów narkotykowych w Las Vegas w 2003 roku przez wiele dni nie można było ich zatamować. Piosenkarka wciąż jednak nie godziła się z własnymi problemami i komentowała:

Najbardziej wkurzają mnie plotki, że jesteśmy z mężem uzależnieni od narkotyków. Nie zamierzam nikomu wmawiać, że jesteśmy aniołami. Ale nie bierzemy narkotyków. Gdyby tak było, nie dałoby się tego ukryć na koncertach, w czasie wywiadów czy podczas sesji zdjęciowych. Kiedy jestem spięta, nie jem i chudnę, a to sprawia, że ludzie myślą, iż się narkotyzuję.

gadulek.pl gadulek.pl gadulek.pl

Do wszystkiego można przywyknąć

W 2002 roku, w wywiadzie dla Diane Sawyer z ABC, Whitney przyznała, że tylko pierwszy rok jej małżeństwa może uznać za udany. Potem było coraz gorzej. Na pytanie Sawyer, który rok był najtrudniejszy, piosenkarka odpowiedziała:

Pewnie drugi lub trzeci. Wtedy, gdy człowiek zaczyna poznawać swojego partnera lepiej i zastanawiać się: Kim on jest, do cholery? Potem zaczyna się przyzwyczajać i jakoś leci. Po siódmym jest już z górki.

"Whitney i Bobby żyli jak pies z kotem. Kłócili się o wszystko, nawet o takie drobiazgi, jak to, co zjeść na obiad. Cały czas w domu słychać było krzyki", relacjonował jeden ze znajomych pary. Bobby zdradzał Whitney, bił i poniżał. Po narkotykach stawał się wyjątkowo agresywny. Piosenkarka coraz częściej chodziła w ciemnych okularach i baseballówce osłaniających posiniaczoną twarz. Po kolejnym pobiciu, 10 grudnia 2003 roku, nie wytrzymała i wezwała policję. Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili rany cięte na twarzy Whitney i sami wnieśli oskarżenie przeciw Brownowi.

just-whitney.com just-whitney.com just-whitney.com

klątwa Oscara

Podczas występu na gali oscarowej w 2004 roku Whitney pomyliła piosenki. Zaczęła śpiewać "Someone To Watch Over Me" zamiast "Somewhere Over The Rainbow". Potem w ogóle zapomniała słów do "The Way We Were" z filmu "Alfi" i zeszła ze sceny.

Whitney kilka razy trafiała do klinik odwykowych. Leczyła się i w marcu 2004 roku, i dokładnie rok później. Ale szybko stamtąd uciekała, a gdy znów przychodziło jej zmierzyć się z życiem, sięgała po kolejną dawkę kokainy.

gala.pl gala.pl gala.pl

Macierzyństwo przerosło Whitney

Na początku 2005 roku nie była już w stanie ani pracować, ani nawet zajmować się Bobbi Kristiną. Kiedy trzeźwiała, opowiadała prasie, jaką jest dobrą matką:

Jestem przy niej każdego dnia. Uczestniczyłam w zebraniach, piknikach, ścigałam się w workach z innymi matkami i jeździłam na wycieczki do sadów jabłkowych.

Najczęściej jednak Bobbi widywała matkę nieprzytomną. Opiekę nad dziewczynką w końcu przejął jeden z braci Whitney, Gary.

koktaj24.pl koktaj24.pl koktaj24.pl

"Być jak Bobby Brown"

Brown wciągnął żonę nie tylko w narkotyki, lecz także do sekty tak zwanych czarnych Hebrajczyków - wspólnoty, która uważa się za świętych potomków Jezusa. Żadnych skutków nie przyniosła pielgrzymka Whitney i Bobbiego do Jerozolimy, gdzie miało nastąpić duchowe odnowienie pary. Niczego nie zmienił też kilkumiesięczny pobyt całej rodziny w domu jednej z członkiń sekty, Perri "Pebbles" Reid.

W 2005 roku Whitney miała jeszcze nadzieję, że może nastąpi jakiś cud, jeśli wezmą z Bobbym udział w reality show "Być jak Bobby Brown", w którym para na oczach całego świata miała się zmierzyć ze swoimi problemami. Ale publiczne pranie brudów tylko wzbudziło niesmak widowni. Whitney i Bobby na ogół bowiem występowali zaćpani i opowiadali o wypróżnianiu.

Houston, mamy problem!

W marcu 2006 r. świat obiegły zdjęcia nazwane złośliwie przez jedną z gazet: "Gotując z Whitney w jej łazience", na których widać wnętrze meliny zasłane utensyliami do podgrzewania cracku i wciągania kokainy. Zdjęcia sprzedała prasie siostra jej męża - Tina Brown, sama kiedyś uzależniona od narkotyków. Twierdzi, że Whitney opętały demony.

Tina udostępniła także zdjęcia z domu gwiazdy. Widok przedstawiał marmurową łazienkę przypominającą miejski szalet. W nieopisanym bałaganie i brudzie porozrzucane były resztki kokainy, szklane fifki, brudne naczynia i opakowania po lekach. "W takiej spelunie mieszka królowa popu", brzmiał podpis pod zdjęciem. Tina wyznała, że sypialnia piosenkarki nie wygląda lepiej niż jej łazienka. Podobno Houston całymi dniami siedziała zamknięta w sypialni w kałużach moczu, paląc crack, nie myjąc się, i samookaleczając się podczas transów narkotycznych.

W kwietniu 2006 roku piosenkarka trafiła na leczenie do kliniki odwykowej Sierra Tucson w Arizonie. Tym razem kuracja pomogła. Do Whitney zaczęło docierać, że gra idzie już nie tylko o jej karierę czy małżeństwo, ale o życie. Gwiazda zdobyła się na to, by odejść od męża. Pospłacała długi.

examiner.com examiner.com AP/George Burns

Szczerość u Oprah

We wrześniu 2009 roku artystka udzieliła pierwszego od siedmiu lat wywiadu w program Oprah Winfrey. Został on okrzyknięty "najbardziej oczekiwanym wywiadem gwiazdy muzycznej dekady". Wokalistka opowiedziała m.in. o przerwie w swojej karierze muzycznej oraz o używaniu narkotyków (kokainy i marihuany) w czasie jej związku z Bobbym Brownem.

Artystka wyznała w programie, że mąż bił ją, ale głównie maltretował psychicznie, poniżał, zdradzał, żył na jej koszt.


Pamiętam, jak kiedyś z okazji jego urodzin starałam się być dla niego miła i kochająca, poszliśmy z córką na spacer i do restauracji. Po powrocie do domu wpadł w szał, krzyczał, w końcu napluł mi w twarz. Nasza córka to widziała.

Dodaje także:

Mieliśmy wielkie oprawione zdjęcie mnie, jego i naszej córki. I on wyciął z niego moją głowę.


Gdy w lutym 2009 roku świat zobaczył zmasakrowaną twarz 20-letniej piosenkarki Rihanny pobitej przez swojego o rok młodszego chłopaka Chrisa Browna, Whitney Houston zaapelowała do niej w mediach:

Nie rób tych samych błędów co ja. Jeśli tylko pozwolisz, by twoje serce wzięło górę nad rozumem, będzie to oznaczać prostą drogę do coraz większych kłopotów.

instyle.com instyle.com instyle.com

Być jak Whitney

W  2009 roku Whitney wydała swój najnowszy album "I look to you". Płyta spotkała się z dobrym przyjęciem krytyków i fanów, odniosła także sukces komercyjny, sprzedając się w łącznym nakładzie wynoszącym około 2,5 miliona egzemplarzy. Album "I Look To You" zadebiutował na 1 miejscu amerykańskiej listy sprzedaży Billboard 200 z tygodniową sprzedażą wynoszącą 305 000 egzemplarzy, ostatnim albumem artystki, który tego dokonał była płyta "Whitney" z roku 1987. Jej najnowszy singiel "Million dollar bill" podbił serca nie tylko fanów, ale też krytyków.

Whitney ma dużo szczęścia. Za piosenkarkę trzymają kciuki także miliony fanów na całym świecie. Producent Clive Davis tak mówi o piosenkarce:

Whitney to przecież Whitney. Musi jej się udać, bo przecież nie ma takiej drugiej na świecie.

Whitney Houston. Whitney Houston. Fot. Mat. prasowe

Pożegnanie

W nocy, 12 lutego, świat obiegła smutna wiadomość. Informację potwierdziła rzeczniczka artystki, Kristen Foster. Piosenkarkę znaleziono martwą w hotelu Beverly Hills Hotel. Nie wiadomo, co było przyczyną jej śmierci.