Kultowe gry PRL

W dobie gier komputerowych z wielkim sentymentem wspominamy gry planszowe, jak i inne zabawki, które bawiły nas 20, 30 lat temu. W tamtych czasach posiadanie gry  Eurobiznes było wielkim wydarzeniem wśród kolegów (nagle każdy chciał być moim kolegą, byle tylko zagrać w grę). Obecnie moda na gry planszowe wraca niczym bumerang, a półki w marketach uginają się od różnego rodzaju gier, to i tak z ochotą kupujemy te, które w dzieciństwie bawiły dzisiejsze pokolenie 30, 40 latków i "zarażamy" nimi swoje dzieci.

Oto 10 gier, do których warto powrócić.

Eurobiznes

Kultowa polska gra wzorowana na Monopoly i produkowana w Bielsku Białej od 1983 roku.
Pod koniec lat 80. trzeba było na tę grę zapisywać się w sklepach.  Gra wciągała od samego początku, a my wtedy dzieci socjalizmu poczuliśmy powiew zachodu, kupując i płacąc "dolarami". Być może wielu z ówczesnych graczy, dziś jest znaczącymi ekonomistami lub handlowcami.

Grzybobranie

Rodzinna gra edukacyjna, w którą namiętnie grywało się w przedszkolu, w trakcie której można było poznać gatunki grzybów, a celem gry było zebranie jak największej liczby jadalnych grzybów do koszyka oraz jak najszybsze przybycie do mety.

Mały drukarz

Gra ta pozwalała poczuć się jak mały wydawca gazety. Wprawdzie wersja, którą ja pamiętam miała sporo wad na przykład guma od literek pękała i odchodziła, a tusz nieciekawie pachniał. Za to doskonale pamiętam jak z sąsiadem z bloku "drukowaliśmy" raz na tydzień gazetkę blokową przy pomocy tej gry.

Piłkarzyki na sprężynce

Niezapomniana zabawka dla fanów piłki nożnej, szczególnie modna podczas wakacji w ośrodkach wypoczynkowych.

Chińczyk

Jedna z ulubionych gier PRL - bardzo emocjonująca, kiedy nie udawało się wyrzucić upragnionej liczby, aby przypieczętować swoje zwycięstwo. W tę grę można było grać na wiele sposobów w zależności od obranej strategii.

Gra Czarny Piotruś

Słynna gra karciana dla dzieci, w którą mogło grać nawet 5 graczy. Talia zawierała 25 kart w tym 12 par z obrazkami tego samego rodzaju w każdej parze oraz "czarnego Piotrusia"- kartę bez pary. Przegrywał ten gracz, który został z Czarnym Piotrusiem w ręku. Obrazki symbolizujące Czarnego Piotrusia bywały różne, ja pamiętam diabełka i klauna.

Bierki

Zręcznościowa gra dla całej rodziny, która ćwiczyła spryt i kształtowała zdolności manualne. W komplecie znajdowały się 34 patyczki w różnych kolorach i zakończeniu. Najlepsze były te, które miały haczyk i bosak. Celem gry było zebranie jak największej ilości rozrzuconych bierek bez poruszenia pozostałych.

Flirt Towarzyski

Ulubiona gra nastolatków. Praktycznie żadna szkolna wycieczka, czy kolonia lub ferie nie mogły się bez tej gry odbyć. U młodego człowieka wywoływała dreszczyk emocji i rumieniec na twarzy - uff niezapomniane chwile.

Wyścig Pokoju- gra w kapsle

Najsłynniejsza podwórkowa gra w czasie Wyścigu Pokoju. Kolarzy robiło się z kapsli po butelkach, następnie zalewało woskiem lub obklejało plasteliną. Wyścig był rozgrywany bezpośrednio na chodniku, krawężniku lub parkingu osiedlowym, a także na obrzeżach piaskownicy.


Wojtek Babiarczyk

Zobacz także:






Zima w filmie Muzyka w spadku
Co gwiazdy postanowiły na rok 2011?
Cała prawda o Złotym Głosie
Music show po polsku
Czy gwiazdy mają kompleksy?