Festiwalowy zawrót głowy

Na dobre rozkręcił się festiwal filmowy w Cannes, przez niektórych nazywany festiwalem sztuki kiczu, lansu i wielkich mistrzów.

Pedro Almodóvar "Skóra w której żyję"

W tym roku festiwal promuje niezwykły plakat, na którym widnieje zdjęcie Faye Dunaway autorstwa reżysera Jerry'ego Schatzberga, zrobione w 1970 roku. Coroczna nagroda Złotej Palmy nie daje może takiej sławy jak Oskar, ale i tak biją się o nią największe gwiazdy i reżyserzy z całego świata. Podczas 64 festiwalu Cannes w roli jury zasiedli prawdziwe tuzy światowego kina, min. Robert De Niro, Uma Thurman czy Jud Law.Nie zabraknie także polskiego akcentu, swój nowy film "Code Blue' pokaże mieszkająca w Holandii - Urszula Antoniak.W tym roku organizatorzy festiwalu zadbali, by był niepowtarzalny i barwmy, stąd może pomysł na retrospekcje filmów z Bollywood. Dziennikarze z całego świata i krytycy filmowi twierdzą, że jeśli na czele festiwalu stoi Robert De Niro, to większe szanse na Złotą Palmę może mieć kino niezależne, które aktor od wielu lat promuje i wspiera. W tym roku o prestiżową nagrodę w Cannes walczą naprawdę niezwykłe obrazy. Oto kilku moich faworytów:

 

Pedro Almodóvar "Skóra w której żyję"

 

Film powstał na podstawie powieści Tarantula Thierry'ego Jonqueta. Jest to powieść o chirurgu plastycznym, który trzyma w zamknięciu w swoim mieszkaniu piękną Ewę. Kim okaże się tajemnicza Ewa i co tak naprawdę łączy ją z lekarzem? Prawda okaże się bardziej szokująca niż można się spodziewać. W filmie nie zabraknie ulubionych aktorów Pedro Almodóvara - Antonio Banderasa, Marise Paredes oraz Blance Suárez:

 

Lars Von Trier "Melancholia"

Kolejny głośny film tegorocznego festiwalu w Cannes to "Melancholia" Larsa Von Triera twórcy "Przełamując fale" i "Tańcząc w ciemnościach ". Głównymi bohaterkami filmu są dwie siostry (w role wcieliły się - znakomita Kirsten Dunst i Charlotte Gainsbourg). Jedna z sióstr zamierza wyjść za mąż, pomimo tego, że w tym samym czasie do Ziemi zbliża się planeta, zapowiadająca nieuchronny koniec świata:

Terrence Malick "The Tree Of Life"


Film opowiada historię Jacka, najstarszego z trójki braci (od dzieciństwa aż po dorosłość), która rozgrywa się w barwnym świecie małego miasteczka. Główny bohater próbuje pogodzić skomplikowane relacje z ojcem. W filmie zobaczymy takie gwiazdy jak Brad Pitt czy Sean Penn:

 

Takashi Miike "Ichimei (Hara-Kiri: Death Of A Samurai)"

Reżyserem tego filmu jest Takashi Miike kultowa postać kina ukazującego przemoc.
Tym razem fabuła filmu zabiera nas w czasy samurajów, gdzie samotny samuraj Hanshiro zmierzy się z samym sobą:

Nanni Moretti "Habemus Papam"

Film włoskiego reżysera, opowiadający o o pogrążonym w depresji papieżu, który po konklawe uświadamia sobie, że nie jest w stanie udźwignąć ciężaru obowiązków, jakie na niego spadły. W filmie zobaczymy polski akcent - w rolę rzecznika prasowego Watykanu wcielił się Jerzy Stuhr. Jak Polacy przyjęliby taki film? Aż strach się bać...

 

Paolo Sorrentino "This Must Be The Place"

Film opowiada historię gwiazdora rockowego, który czasy świetności ma już za sobą. Stoi przed kolejną próbą w swoim życiu, tym razem postanawia odnaleźć ukrywającego się w USA nazistę z obozu koncentracyjnego, w którym kiedyś przebywał jego ojciec. Znakomity obraz włoskiego reżysera Paola Sorrentino, w którym główną rolę zagrał charyzmatyczny Sean Penn.

 

 

Wojtek Babiarczyk