The Doors

Film był wielkim marzeniem reżysera Olivera Stona, który jeszcze za życia namawiał Jima Morrisona na jego realizację. Ten jednak nie chciał się zgodzić. Ale na początku lat 90 tych nie miał już za wiele do powiedzenia - przynajmniej nie osobiście. Dzięki temu równe 20 lat po śmierci Jima ukazał się film z fantastyczną kreacją Vala Kilmera. Film został dobrze przyjęty, choć nie przez wszystkich. Ray Manzarek - współzałożyciel The Doors - bardzo go skrytykował.

Więcej o: