10 ciekawostek o Jennifer Lopez

Znani piosenkarze i piosenkarki kojarzą nam się przede wszystkim ze swoimi największymi przebojami i ewentualnymi wpadkami. Niewiele osób pamięta jak zaczynali. Jennifer Lopez - wokalistka, aktorka, projektantka i tancerka. Skąd się wzięła? Jak znalazła się w showbiznesie? Przedstawiamy 10 kroków do sławy.
Jennifer Lopez Jennifer Lopez NCODE/Hamster/bauergriffinonline.com/East News

1. Dzieciństwo

Jennifer Lopez urodziła się w 1969 roku w Nowym Jorku. Jej rodzice pochodzą z Portoryko, jednak nie mieli nic wspólnego ani z muzyką, ani z tańcem. J.Lo od początku chciała występować na scenie, a przede wszystkim marzyła o aktorstwie. W wieku 15 lat była już zaręczona, jednak szybko rozstała się ze swoim wybraniem ze względu na brak akceptacji rodziny.

Lopez od wczesnej młodości pracowała na swoje utrzymanie, a konkretnie na lekcje tańca, które finansowała dzięki zatrudnieniu w biurze i nocnych klubach. Tak rozpoczęła się jej droga do sławy.

2. Taniec

W młodości taniec był dla Lopez niewiarygodnie ważny, a patrząc na jej teledyski i koncerty, widać, że pasja ta nadal w niej drzemie. Lekcje tańca, które samodzielnie opłacała do 19. roku życia, szybko zaczęły przynosić efekty, a artystka mogła pochwalić się pierwszymi sukcesami.

W 1988 roku zaczęła chodzić na pierwsze castingi. Dzięki nim otrzymała małe role w musicalach na Broadwayu i została zauważona przez ludzi ze świata tancerzy i piosenkarzy. Pierwszy duży sukces nadszedł na początku lat 90., kiedy to rozwijała swoje umiejętności taneczne u boku New Kids on The Block i Janet Jackson. W 1993 zagrała w teledysku Janet - "That's The Way Love Goes".

3. Pierwszy romans z filmem

W 1988 wystąpiła w telenoweli "In Living Color". Rola ta była ngrodą w konkursie tanecznym, w którym Lopez wzięła udział. Na dużym ekranie zadebiutowała jednak dopiero w 1995 roku w filmie zatytułowanym "Moja rodzina", a także w produkcji z udziałem Wesleya Snipesa "Pociąg z forsą". Udział Jennifer w tych filmach nie przeszedł bez echa, szybko została zauważona przez producentów, a zaproszenia na kolejne castingi było już tylko kwestią czasu.

4. Selena

Chyba żadna filmowa rola Jennifer Lopez nie wzbudziła tylu pozytywnych opinii krytyków, co Selena. W 1996 roku ogłoszono, że Gregory Nava stworzył scenariusz filmu opowiadającego o jednej z najpopularniejszych meksykańskich piosenkarek - Selenie Quintanilli.

Od razu rozpoczęły się castingi, podczas których przesłuchano ok. 20 tys. dziewczyn w różnym wieku. Rola ta była o tyle wymagająca, że odtwórczyni głównej roli musiała świetnie tańczyć, śpiewać, mieć latynoskie rysy i odpowiednią figurę. Kolejną przeszkodą był żyjący ojciec Seleny, który zastrzegł sobie, że musi zatwierdzić wybór producentów i reżysera.

Jako pierwszą pod uwagę brano Salmę Hayek, ale ta odmówiła, bo wolała zagrać we "Fridzie". Jennifer Lopez na castingu zrobiła furorę, a jej podobieństwo preszło najśmielsze oczekiwania, nie mówiąc już o umiejętnościach tanecznych i pracowitości.

"Selena" miała premierę w 1997 roku, a Lopez została nominowana do Złotego Globa. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że w filmie słyszymy oryginalny wokal Seleny, gdyż ojciec piosekarki w ostatniej chwili zażądał tego od producentów. J.Lo mimo wszystko zyskała status gwiazdy i mogła spokojnie pracować pod okiem najlepszych wytwórni płytowych nad swoim solowym albumem.

5. Debiut

Na fali popularności po znakomitej roli w "Selenie" Lopez nagrała swój debiutancki album "On the 6", który ukazał się 1. lipca 1999 roku. Pierwszy raz opinia publiczna mogła zobaczyć J.Lo tańczącą i jednocześnie śpiewającą swoim własnym głosem we własnym materiale.

Podczas pracy nad albumem artystka współpracowała m.in. z Fat Joe, czy swoim późniejszym mężem Markiem Anthonym. Płyta praktycznie od razu trafiła do pierwszej 10. listy Billboardu Top 200, a następnie osiągnęła 1. miejsce i pozostawała na nim przez wiele tygodni. Longplay promowała piosenka "Waiting for Tonight".

6. Hity

Piosenka "Let's Get Loud" była piątym i ostatnim singlem promującym debiutancką płytę artystki. Singiel ukazał się na początku 2000 roku i przyniósł jej nominację do nagrody Grammy. Teledysk do utworu został nagrany na żywo podczas występu J.Lo na Mistrzostwach Świata Piłki Nożnej Kobiet.

"Let's Get Loud" napisała Gloria Estefan, ale pozwoliła Jennifer odrobinę zmienić słowa tak, żeby pasowały do jej koncepcji. Piosenka szybko została wypromowana w Europie, gdzie odniosła kolosalny sukces, a osoba Jennifer Lopez stała się rozpoznawalna i niezwykle popularna.

Prawdopodobnie na pochlebne opinie zarówno krytyków jak i fanów, miał teledyk, w którym piosenkarka występuje w bardzo skąpej sukience i obecnie uznawanych za synonim kiczu - białych kozakach. Lopez coraz częściej pojawiała się w kolorowej prasie, gdzie nie miały końca peany na cześć jej urody, a przede wszystkim słynnej już pupy.

7. Pasmo sukcesów

Rok 2002 sprawił, że gwiazda Jennifer Lopez lśniła jeszcze bardziej. W tym czasie powstał trzeci studyjny krążek artystki zatytułowany "This Is Me...Then". Dodatkowym smaczkiem był jej będący na świeczniku związek z popularnym aktorem Benem Afleckiem, który pojawił się w jej klipie do piosenki "Jenny From The Block".

Singiel ten był utworem promującym płytę i od razu znalazł się na wszystkich top listach, w tym na liście Billboardu Top 200. W wielu innych krajach osiągnęła pierwsze miejsce, a częstotliwość grania tej piosenki przez radia była niezwykle duża. "Jenny From The Block" nawiązuje do dwóch etapów życia Jennifer Lopez - dzieciństwa spędzonego na Bronxie i bycia już rozpoznawalną piosenkarką i aktorką.

8. Niespodzianki

Piosenka "All I Have" pochodzi z tego samego albumu co "Jenny From The Block" i tak samo jako ona, stała się ogromnym hitem. Utwór ukazał się jako singiel 11 lutego 2003 roku, co było genialnym posunięciem piosenkarki i producentów, gdyż było to na 3 dni przed hucznie świętowanymi w USA walentynkami.

"All I Have" stało się piosenką, którą wysłuchiwała każda dziewczyna tuż przed lub po zerwaniu. Co ciekawe, jest to jeden z najczęściej puszczanych obok "All I Want For Christmas" utworów świątecznych. Nagranie znalazło się również na płycie LL Cool J'a, który stworzył z Jennifer niezwykle udany duet.

JENNIFER LOPEZ JENNIFER LOPEZ Michael Amico via The Grosby Group/Grosby Group/East News

9. P. Diddy, Bennifer, Marc Anthony

Niewiele gwiazd unika skandali związanych ze swoimi związkami, są też takie, które uwielbiają promować siebie i partnerów, a także całe swoje prywatne życie na łamach prasy brukowej. Wydaje się, że Jennifer przeszła naprawdę długą drogę, jeśli chodzi o podejście do tej sprawy i jej zachowanie.

Mąż nr 1 - Ojani Noa. Ślub w 1997, rozwód w 1998. Małżeństwo przetrwało niecały rok. Skandale związane z tym związkiem ciągnęły się do roku 2002, a kilka lat temu, były mąż zagroził Jennifer, że opublikuje ich wspólną taśmę erotyczną. Artystka jako nieopierzony jeszcze kurczak starała się rozwód przeprowadzić po cichu, ale Ojani miał inne zdanie na ten temat.

Chłopak nr 1 - P. Diddy. Związek ten trwał od 1998 do 2001. Tu już trudno mówić, żeby Jennifer coś ukrywała przed prasą. Para była bardzo często fotografowana i trudno stwierdzić, kto na kim bardziej chciał się wybić. Wielu dziennikarzy muzycznych uważa, że był to tzw. "okres gangsta" w karierze J.Lo. Wtedy poznała wielu raperów, którzy później pracowali z nią podczas nagrywania kolejnych materiałów. Mówi się również, że ze strony Seana Combsa (prawdziwe imię i nazwisko muzyka) to było najprawdziwsze uczucie, a on sam po zerwaniu poświęcił jej kilka piosenek - w tym "I Need A Girl", w której prosi Jennifer o powrót. Chyba trudno się dziwić piosenkarce, że nie chciała odgrzewać starego kotleta, zwłaszcza, że kotlet ten wpakował ją w niezłe kłopoty - była przez niego oskarżona o nielegalne posiadanie broni.

Mąż nr 2 - Cris Judd. Małżeństwo zawarte w 2001, rozwód w 2002. Jak widać małżeństwa Jennifer nie trwały zbyt długo. Crisa poznała podczas kręcenia teledysku. Chłopak był tancerzem i wyjątkowo chciał wypłynąć na głębokie wody. Jak widać chyba obrał całkiem niezłą strategię, a Jenny dała się złapać. Promowała go po prostu wszędzie.

Chłopak nr 2 - Ben Affleck. Wow, chyba nie było bardziej upublicznionego związku. Jeśli myślicie, że tzw. Brangelina budzi emocje, jesteście w błędzie. Ben i Jennifer zapoczątkowali modę na łączenie imion i nazywanie w ten sposób związków. Prasa, gdy tylko dowiedziała się o ich związku i dość szybkich zaręczynach, ochrzciła ich mianem Bennifer. Byli wszędzie, można było bać się, czy nie wyskoczą z lodówki. Pojawiali się na kilku imprezach jednej nocy, pozowali do zdjęć, sesji, wystąpili razem w koszmarnym filmie "Gigli", a Ben wziął udział w nagrywaniu teledysku do "Jenny From The Block". On był wtedy synonimem kiczu, cukierkowatości i miernego aktorstwa. Ona błyszczała w jego świetle, uzyskując większy dostęp do świata filmu. Związek trwał od 2002 do 2004. Zaręczyny zostały zerwane w wyniku niewyjaśnionych okoliczności. Affleck mówi, że narzeczeństwo z Lopez było jego największym błędem.

Mąż nr 3 - Marc Anthony. J.Lo raczej niezbyt długo leczyła się po zerwaniu z Benem. W związek małżeński z Marckiem weszła w 2004 roku. Para znała się już od dłuższego czasu. Zdaje się, że Jenny nauczyła się na poprzednich błędach i nie chciała upubliczniać ich związku. Nie było to jednak zbyt łatwe, gdyż Marc rozwiódł się dla niej z poprzednią żoną i zostawił dwójkę dzieci. Piosenkarka znalazła się pod ostrzałem mediów, które stwierdziły, że rozbiła małżeństwo. W 2008 roku przyszły na świat bliźnięta pary. Niestety w 2011 roku ich rzeczniczka ogłosiła, że dojdzie do rozwodu. Wszystko przeprowadzono po cichu i bez skandalu. Jak widać, można się nauczyć czegoś na własnych błędach.

Jennifer Lopez z byłym mężem Jennifer Lopez z byłym mężem East News

10. Organizatorka, pokojówka i synowa

Po komercyjnym sukcesie debiutanckiej płyty piosenkarki coraz częściej upominało się o nią kino. Produkcje, z których jej najbardziej znana wśród szerszej publiczności, to przede wszystkim komedie romantyczne.

W 2001 roku zagrała w bardzo popularnym filmie "Powiedz tak". Jest to historia organizatorki ślubów Mary Fiore, która zakochuje się w niezwykle przystojnym lekarzu. Tak się składa, że ma mu zorganizować ślub. Komedia ta nie należy do ambitnych, ale jest przyjemnym odpoczynkiem od dnia codziennego.

W 2002 z organizatorki Lopez przeistoczyła się w "Pokojówkę na Manhattanie" noszącą brylanty i Pradę. Artystka gra latynoskę, która samotnie wychowuje syna i marzy o lepszej przyszłości. Przez pomyłkę zostaje wzięta przez przystojnego kandydata do senatu za mieszkankę hotelu. Trzeba przyznać, że Lopez i Ralph Finnes stworzyli zgrany duet.

Dwa lata później, w 2004 zagrała w "Sposobie na teściową". Film ten obrazuje w przejaskrawiony sposób relacje teściowa-synowa. Jennifer gra u boku Jane Fondy i od obu pań nie można oderwać wzroku. Jest to najczęściej emiotowany film z udziałem Lopez.