O Marku Jackowskim

REPORTER /EAST NEWS

Im dalej od jego śmierci, tym większy jest jego brak. Oboje robiliśmy w życiu różne rzeczy, razem i osobno, ale jednak stworzyliśmy coś, co do dzisiaj bardzo mocno daje się odczuć. Marek to był absolutnie wybitny kompozytor, a nasz duet postrzegano jako idealny. Wszystko jednak ma swój kres, co wynika nie tylko ze spraw czysto personalnych, ale i życiowych - wyznała.
Marek umarł, mając 67 lat, zdecydowanie za wcześnie Bardzo to przeżyłam i nie mogłam w to uwierzyć. Brakuje mi go i jako człowieka, i jako kompozytora. Ogromnie jego odejście odczuł nasz syn Mateusz, który nawiązał bardzo dobry kontakt z Markiem. Ma po nim wiele pamiątek i strzeże ich jak relikwii. Marek jest dla niego punktem odniesienia.

Źródło: plotek.pl 

Komentarze (1)
Zaloguj się
  • Joanna Biedronka

    Oceniono 13 razy -9

    Z całym szacunkiem dla Kory, ale z jakiej choinki się urwała? Nie wymienię nazwisk, bo jest ich zbyt wiele, ale z cała pewnością istnieją w show businesie bez jakiegokolwiek talentu. Chyba że talentem jest wykreowanie się na gwiazdę bez jakiegokolwiek talentu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX