Queen - droga na sam szczyt [CIEKAWOSTKI]

Ich muzyka stała się kanonem rocka. Nie ma imprezy sportowej bez "We Are the Champions" w kulminacyjnym momencie. Za co kochamy zespół Queen od ponad 40 lat?

Kariera z przytupem

Początek lat 80. Brian May, Freddie Mercury i Roger Taylor - pasjonaci rocka podjęli decyzję o utworzeniu kapeli. Rok później dołączył do nich basista John Deacon. Od samego startu ich kariera nabrała wielkiego rozpędu, a na szczyt sławy weszli w ekspresowym tempie.

Ich muzyka to rock we wszelkiej postaci: progresywny, hard rock czy art rock. Część utworów definiowana jest też jako ambitny pop. Do dziś muzyka Queen obecna jest w wielu aspektach popkultury: ich utwory brzmiały w ponad 50 filmach m.in. Moulin Rouge ("The Show Must Go On"). W grach komputerowych m.in. "Grand Theft Auto", "Guitar Hero" czy "Rocksmith 2014 edition".

Freddie Mercury Freddie Mercury DICK WALLIS / Rex Features / EAST NEWS

Początki

Najpierw grali po college'ach i miejscowych pubach pod nazwą "Smile". Brian May skompletował skład zespołu dzięki ogłoszeniu na uczelnianej tablicy ogłoszeń. Po nieudanej próbie promowania debiutanckiego singla "Earth" od grupy odłączył się pierwszy wokalista Staffel, a w jego miejsce Brian May zaprosił jego ówczesnego współlokatora - Freddiego Mercury'ego.

Grupa zaczęła myśleć nad nową nazwą. Queen budziło królewskie, elitarne skojarzenia będąc zarazem obraźliwym określeniem homoseksualisty w latach 80. Dwuznaczność nazwy budziła kontrowersje, ale i zapadała w pamięć.

Wymyśliłem nazwę "Queen". To tylko nazwa, ale jest królewska i brzmi wspaniale. Lubię otaczać się wspaniałymi rzeczami.

- powiedział Freddie Mercury.

Darmowe testy studia

W 1972 roku zespół otrzymał możliwość wypróbowania nowego studia De Lane Lea. Muzycy z entuzjazmem przyjęli ofertę, mogli korzystać ze studia jedynie poza godzinami nagrań innych, bardziej znaczących zespołów.

Początkowo żadna wytwórnia nie była zainteresowana ich utworami, mimo to pracownicy studia namówili swoich szefów do próby nawiązania współpracy. W ten właśnie sposób Queen podpisał kontrakt z EMI. Muzycy zaliczyli pierwszy koncert w londyńskim The Marquee. Następnie wydali dwie pierwsze płyty, ruszyli w trasę koncertową jako support zespołu Mott The Hoople.

Przełom

Jak twierdził Freddie Mercury, singiel "Killer Queen" napisał w jedną noc. I ta noc okazała się przełomowa dla czwórki muzyków. Zespół powędrował na szczyty popularności, ale poza granicami swojego kraju. Brzmienie lżejsze od tego, do którego przyzwyczaił swoich fanów zespół, trafiło do Japończyków, gdzie nowy utwór triumfował na listach przebojów przez kilka miesięcy.

Menadżerem zepołu został John Reid, współpracujący wcześniej z Eltonem Johnem. Grupa nie zwalniała tempa. Muzycy zaczęli łączyć style, działać niestandardowo. I tak powstał kolejny hit. Mimo że większość przekreślała szanse trwającego 6 minut "Bohemian Rhapsody", to utwór stał się momentalnie numerem 1. na Wyspach. Freddie powiedział o tym kawałku, że:

Wiele osób nie zaakceptowało "Bohemian Rhapsody", ale pokażcie i choć jeden zespół, który nagrał singiel operowy.

Rzeczywiście, różnorodność stylów muzycznych, elementy operowe i eksperymentalne techniki nagrywania przyniosły efekt lepszy niż się spodziewano.

Kontynuacja kariery

Kolejne lata były bardzo płodne, powstały m.in hity "Somebody to Love", "We Will Rock You" i "We Are the Champions". Ostatnie dwa stały się nieodłącznym elementem większości imprez sportowych.

Zespoł nie przestał budzić kontrowersji, utwór "Fat Bottomed Girl" został uznany za seksistowski, a zespół dolał oliwy do ognia kręcąc teledysk, w którym grupa nagich dziewczyn ściga się na rowerach na stadionie Wimbledon.

W 1979 roku zespół wydał płytę oraz video "Live Killers", pierwszy od debiutu album niestudyjny. Oczywiście nie zabrakło kontrowersji: nagrania wideo były w średniej jakości, a zamieszona tam koncertowa wersja "Bohemian Rhapsody" w większości odtwarzana była z taśmy. Zespół zmienił też swój sceniczny image, rezygnując z kostiumów w stylu glam na rzecz skórzanych kurtek i jeansów.

Lata 80.

Zespół nie schodził ze szczytu. Album "The Game" wypromował "Crazy Little Thing Called Love" czy "Another One Bites The Dust". Krążek nagrany był w nazywanej przez krytyków erze syntezatorów.

W drugiej połowie lat 80. światło dzienne ujrzała kolejna kultowa składanka "A Kind Of Magic", promowana przez hity "Friends Will Be Friends" czy "Who Wants To Live Forever".

W 1988 roku Freddie Mercury zaczął powoli wycofywać się z życia publicznego. Już wtedy prasa zaczęła spekulacje na temat jego choroby.

Śmierć Freddiego

23 listopada 1991 roku Freddie Mercury podał do informacji publicznej informację, że jest chory na AIDS. Niespełna 24 godziny po tym komunikacie zmarł. Niedługo później po jego śmierci wydano album "Bohemian Rhapsody"/"These Are The Days Of Our Lives", z którego dochód był w całości przeznaczony na walkę z AIDS. 

Mercury został przez wielu uznany jednym z najbardziej charyzmatycznych frontmanów, a jego wykonania i kontakt z publicznością na zawsze przejdą do historii, jak to z LIVE AID z 1986 roku.