TOP 5 filmów fantasy, które musisz zobaczyć

Pierwszymi skojarzeniami, jakie przychodzą nam do głowy, gdy słyszymy słowo fantasy to smoki, rycerze i magowie. Jest to jednak zbyt wąska definicja dla tak rozbudowanej sieci podgatunków. Filmy fantastyczne są często oparte na powieściach, w których autor pozwala sobie na swobodną interpretację rzeczywistości i po prostu puszcza wodze fantazji. Dziś z tak bogatego już zbioru wybieramy 5, które nie powinny umknąć Waszej uwadze.

1. Czarnoksiężnik z krainy Oz (1939 rok)

Jest to jedna z najstarszych produkcji poświęcona temu gatunkowi. Kultowa już przygoda Dorotki, która dorasta na farmie w Kansas. Przychodzi dzień, w którym przez pola prosto na nią nadciąga trąba powietrzna, by porwać dziewczynkę wraz z jej pieskiem Toto do baśniowej krainy. Aby uciec przed zła Czarownicą z Zachodu i wrócić do domu, mknie w swych czerwonych bucikach, poznając nowych kompanów po drodze, do wszechmocnego Czarnoksiężnika z krainy Oz.

2. "Sok z żuka" (1988 rok)

Reżyser filmu, Tim Burton, słynie ze swojego charakterystycznego spojrzenia na świat. "Sok z Żuka" jest swego rodzaju początkiem stylu, za który tak kochają go fani. Idealna kombinacja czarnego humoru z elementami grozy i oczywiście światem umarłych. Historia młodej pary, która po swej przedwczesnej śmierci, postanawia nawiedzać swój dawny dom w nadziei, że nowi lokatorzy szybko się z niego wyniosą. Z pomocą w ich misternym planie przychodzi upiór Beetlejuice.

3. "Opowieści z Narni: Lew, Czarownica i Stara Szafa" (2005 rok)

Kolejna produkcja oparta na powieści, która jest idealnym wyborem na wspólne wieczory z całą rodziną. Historia czwórki rodzeństwa, które po utracie rodziców trafia do posiadłości nieco ekscentrycznego profesora. Pewnego dnia podczas zabawy w chowanego, odkrywają sekretne przejście w szafie, które prowadzi do magicznej krainy Narni. Miejsce pełne mówiących zwierzęta, a magia i mityczne stworzenia są tam na porządku dziennym. Ku swemu zdziwieniu, Piotr, Zuzia, Edmund i Łucja, okazują się być ostatnią nadzieją baśniowego świata i uwolnienia go spod rządów Białej Czarownicy.

4. "Harry Potter" (2001-2011)

Całe pokolenie lat 90. i 00. wychowywało się i dorastało wraz z młodym czarodziejem naznaczonym blizną pioruna. Seria napisana przez J.K. Rowling i zekranizowana przez Chrisa Columbusa, pomogła wypłynąć na szerokie wody całemu światowi magów i stała się jednym z filarów gatunku fantasy. Jak to w normalnym dorastaniu bywa, tak i tu, początkowe czasy w szkolnej ławie Hogwartu, będącej opowieścią dla najmłodszych, przeistaczają się, w co raz to mroczniejsze i poważniejsze dylematy, jakich Harry wraz z przyjaciółmi będzie doświadczał. Jego droga nie będzie najprostsza, ale dla niego jak i dla widza, niezaprzeczalnie warta przebycia.

5. "Alicja w Krainie Czarów" (2010)

Kolejna niesamowita produkcja, w której możemy docenić talent Tima Burtona. Tym razem wziął się za powieść z 1865 roku. Gdy wszystkim znana postać małej Alicji, podąża za uchwyceniem Białego Królika, trafia do jego nory, gdzie odkrywa fantastyczny świat, w którym obchodzi się nieurodziny, kwiaty śpiewają, a zwierzęta mówią. Zachwycona tym, co mogła tam przeżyć, powraca już jako 19-latka, która niestety nic nie pamięta, a sama kraina też się zmieniła. Rządzi w niej Królowa Kier, której Alicja będzie musiała stawić czoła.