Kultowe polskie filmy lat 90. [WYNIKI GŁOSOWANIA]

Zakończyło się głosowanie, w którym wybieraliście najlepsze polskie filmy lat 90. Oto złota piątka z największą ilością Waszych głosów. Zaczynamy!

5. "Tato" reż. Maciej Ślesicki

"Tato" to dramat obyczajowy z 1995 roku wyreżyserowany przez Macieja Ślesickiego. Główny bohater Michał (w tej roli Bogusław Linda) nie zauważa postępującej choroby psychicznej swojej żony, do momentu, kiedy ta dokonuje samookaleczenia i oskarża go o pobicie. Następnie wyprowadza się do swojej matki, zabierając ze sobą ich córkę, Kasię. Film opowiada o walce Michała, który chce odzyskać dziecko.

4. "Rozmowy kontrolowane" reż. Sylwester Chęciński

Ryszard Ochódzki, skutkiem słabości do kobiet, pieniędzy i szemranych interesów ze Służbą Bezpieczeństwa, zostaje uwikłany w wojnę polsko-jaruzelską. Zbieg okoliczności powoduje, że z ubeckiej wtyki, którą miał zostać, staje się bohaterem opozycji.

3. "Kroll" reż. Władysław Pasikowski

Filmowy debiut Władysława Pasikowskiego z 1991 roku opowiada historię Marcina Krolla, granego przez Olafa Lubaszenko, żołnierza zasadniczej służby wojskowej, który dezerteruje ze swojej jednostki. Produkcja czerpie inspirację z filmów amerykańskich, ale jest też filmem typowo polskim. Mocny, wulgarny, z dobrymi dialogami i grą aktorską, "Kroll" szybko został przez wielu widzów uznany za kultowy.

2. "Kiler" reż. Juliusz Machulski

Komedia kryminalna Juliusza Machulskiego z 1997 roku, której głównym bohaterem jest taksówkarz Jerzy Kiler, grany przez Cezarego Pazurę. Kiler zostaje wrobiony w morderstwo gangstera i wzięty za profesjonalnego zabójcę. Machulski po bardzo udanym debiutanckim filmie "Vabank" (1981) nakręcił kilka dość nieudanych produkcji, które szybko przeszły w zapomnienie. Złą passę zakończył pełen dowcipu i absurdu "Kiler", z którego wiele dialogów weszło do codziennego języka Polaków. Film może się również pochwalić bardzo dobrą ścieżką dźwiękową.

1. "Psy" reż. Władysław Pasikowski

Kolejny film Władysława Pasikowskiego, który również można zaliczyć do mocnego kina. Produkcja opowiada o przemianach politycznych po 89. roku i nastrojach Polaków podczas transformacji. Główny bohater filmu, Franz Mauer, grany przez Bogusława Lindę, były pracownik UB, jest swego rodzaju antybohaterem, który chce pomścić śmierć kolegów z policji. Film od początku był niesamowicie popularny wśród publiczności.