Najzabawniejsze komedie lat 80.

W latach 80. ubiegłego wieku powstało wiele kultowych komedii. Przedstawiamy subiektywną listę pięciu najzabawniejszych filmów tamtej dekady.

1. "Wakacje w krzywym zwierciadle", (1983)

"Wakacje w krzywym zwierciadle" to amerykańska komedia w reżyserii Harolda Ramisa. Za scenariusz odpowiadał John Hughes, który oparł całą historię na swoich doświadczeniach z dzieciństwa. Film opowiada historię Clarka Griswolda, który wraz ze swoją rodziną wyrusza z Chicago na wycieczkę do parku rozrywki w Kalifornii. W trackie podróży Griswoldowie zabierają kilku pasażerów i przeżywają pełne humoru przygody. 

Produkcja okazała się wielkim hitem. Doczekała się dwóch kolejnych części ("European Vacation" i "Vegas Vacation"). W 2015 roku w kinach pojawił się film "W nowym zwierciadle: Wakacje", który opowiadał historię syna Clarka. 

2. "Pogromcy duchów", (1984)

Amerykańska komedia grozy powstała w 1984 roku, jednak do Polski zawitała dopiero sześć lat później. Akcja filmu rozgrywa się w Nowym Jorku. W metropolii ma pojawić się sumeryjski bóg Gozer, który planuje zniszczyć świat. Jego przybycie poprzedzone jest licznymi atakami duchów na terenie całego miasta. W tym samym czasie grupa naukowców postanawia założyć przedsiębiorstwo. Działalność ich firmy ma opierać się na walce z przybyszami z innego świata. W momencie, w którym policja i wojsko okazują się bezradne, to właśnie Pogromcy duchów muszą stawić czoła sumeryjskiemu zagrożeniu. 

3. "Naga broń: Z akt Wydziału Specjalnego", (1988)

Filmy z serii "Naga broń" to klasyki amerykańskiej komedii. Pierwsza część pt. "Naga broń: Z akt Wydziału Specjalnego" powstała w 1988 roku. W roli głównej wystąpił Leslie Nielsen, który wcielił się w rolę porucznika Franka Drebina

Komedia rozpoczyna się od sceny ukazującej wizytę Elżbiety II w Stanach Zjednoczonych. Podczas odwiedzin królowej dochodzi do próby zamachu na jej życie. Atak na głowę państwa udaremnia porucznik Drebin i rozpoczyna własne śledztwo w tej sprawie. 

4. "Seksmisja", (1983)

"Seksmisja" to jedna z najlepszych polskich komedii w historii. Film w reżyserii Juliusza Machulskiego zanany jest ze świetnej roli Jerzego Stuhra. Głównymi bohaterami filmu są Maks i Albert, którzy budzą się w przyszłości pozbawionej mężczyzn. 

Film został wyprodukowany za 70 milionów ówczesnych złotych i bardzo szybko zwrócił się z nawiązką. Fantastycznonaukowa komedia odniosła bowiem sukces nie tylko w Polsce. Widzowie z NRD i ZSRR również pokochali dzieło Juliusza Machulskiego. 

5. "Gliniarz z Beverly Hills", (1984)

Słynne dzieło Martina Bresta było tak dobre, że zostało nominowane do Oscara. Film z Eddiem Murphym w roli głównej zarobił 234 miliony dolarów i pod tym względem w 1984 roku był gorszy tylko od "Pogromców duchów"

Fabuła skupia się na historii policjanta Axela Foleya, który pełnił służbę w Detroit. Pewnego dnia jego przyjaciel zostaje zamordowany i główny bohater postanawia na własną rękę odnaleźć zabójców. Trop prowadzi do Beverly Hills, gdzie Axel trafia na grupę gangsterów przemycających narkotyki. 

Komedia znana jest z kapitalnej ścieżki dźwiękowej. Charakterystyczny motyw dźwiękowy wykorzystany w filmie został nagrodzony nagrodą Grammy