Prince nie żyje. Legendarny artysta miał 57 lat

Prince zmarł w swojej posiadłości w Minnesocie. Na razie przyczyny śmierci nie są znane. Wiadomo tylko, że artysta był ostatnio hospitalizowany z powodu grypy. Miał 57 lat.

W czwartek rano ciało artysty zostało odnalezione w jego studiu nagraniowym Paisley Park w Minnesocie . Informację potwierdził już rzecznik prasowy artysty. Prince miał 57 lat.

screenscreen screen

Przyczyny śmierci na razie nie są znane. W zeszłym tygodniu, kiedy Prince leciał samolotem z koncertu w Atlancie, pilot podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu z powodu stanu zdrowia artysty. Rzecznik prasowy mówił wtedy, że Prince zachorował na grypę.

 

To wyjątkowo smutny rok w świecie muzyki...

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!