Czy Janusz Panasewicz czuje się jak polski Mick Jagger?

Marcin Michałowski
16.01.2019 13:43
Marzena Rogalska i Janusz Panasewicz w Radiu Złote Przeboje

Marzena Rogalska i Janusz Panasewicz w Radiu Złote Przeboje (Radio Złote Przeboje)

Muzyk w wieku 50 lat został ojcem bliźniaków. Jak sam przyznaje sprowadziło go to na ziemię i odmieniło jego kolorowe życie nieodwracalnie.

W programie „Rogalska od Kuchni” w Radiu Złote Przeboje Janusz Panasewicz przyznał, że spotkał się z porównaniami do Micka Jaggera. Fani uznali, że to przez jego ruchy sceniczne, które są równie efektowne. Podobnie jak Jagger zdecydował się również na późne ojcostwo. Artysta jest wielkim fanem zespołu The Rolling Stones, dlatego takie komentarze mu zupełnie nie przeszkadzają.

Byłem na przynajmniej siedmiu koncertach Stonsów w różnych zakątkach świata. Na pewno ich nie naśladuję. Ja robię to po swojemu. Nigdy nie chodziłem na zajęcia taneczne, nikt mnie tego nie uczył. To po prostu siedzi we mnie.

Zespół Lady Pank ma na swoim koncie wiele przebojów, których słuchamy do dziś. Janusz Panasewicz zdradził, że jego sercu najbliższe są „Na Granicy”, „Znowu pada deszcz” i „Siódme niebo nienawiści”.

Kiedy słucham tych trzech utworów, zawsze przypominają mi się sytuacje i bliscy ludzie, którzy ze mną byli w tamtym okresie. Myślę o nich, co robią w tej chwili i gdzie są. Mam z nimi wiele wspaniałych wspomnień. Uważam, że piosenka „Siódme niebo nienawiści” w ogóle się nie zestarzała. Jest bardzo na czasie i niesie za sobą ważne przesłanie.

Muzyk docenił również swoich kolegów z branży, których uważa za świetnych tekściarzy. Wśród nich wymienił Kasię Nosowską, Roberta Gawlińskiego i Muńka Staszczyka.

Jakie cechy powinien mieć idol według Janusza Panasewicza?

Idol to ktoś, kto przyciąga. Musi mieć barwną osobowość i prawdę w sobie. Cudownie, kiedy może pochwalić się również ciekawą barwą głosu, która przyciągnie ludzi. Najważniejsze jest, aby pozostał sobą.

Chcecie wiedzieć więcej? Posłuchajcie podcastu!

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!