"No Time To Die": Zobacz kulisy powstawania nowego Bonda [WIDEO]

Nowy film o przygodach Agenta 007 trafi do kin 3 kwietnia 2020 roku. Jak zapowiedział Daniel Craig, "Bond 25" będzie ostatnim jego ostatnim filmem, w którym wcieli się w Jamesa Bonda.

Dwa miesiące temu padł ostatni klaps na planie nowej części przygód o Agencie 007 "No Time To Die", która trafi do kin 3 kwietnia 2020 roku. Poniżej możecie zobaczyć kulisy powstawania długo wyczekiwanej produkcji. Niewątpliwie jest to koniec pewniej ery dla fanów serii. Po raz ostatni w roli Jamesa Bonda zobaczymy Daniela Craig'a.

 

Daniel Craig wciela się w kultową postać Agenta 007 od 2006 roku. Ma już na swoim koncie kilka poważnych kontuzji, które przytrafiły mu się na planie poprzednich części Bonda. Między innymi w „Casino Royale” wybił sobie kilka zębów, a w „Quantum of Solace” uszkodził sobie bardzo poważnie ramię. Aktor oświadczył, że w "No Time To Die" po raz ostatni zagra Jamesa Bonda.

Na ekranie towarzyszyć mu będą: Léa Seydoux (Madeleine Swan), Naomie Harris (Moneypenny), Ben Whishaw (Q), Ralph Fiennes (M.) oraz Rory Kinnear (Tanner). Wróci również Jeffrey Wright (Felix Leiter). Wśród nowych twarzy pojawią się: Billy Magnussen, Dali Benssalah, David Dencik, Ana De Armas i Lashana Lynch.

Fabuła nowego Bonda owiana jest wielką tajemnicą. Do tej pory wiadomo jedynie, że w roli czarnego charakteru wystąpi Rami Malek, który zasłynął ostatnio z oscarowej roli Freddiego Mercury'ego w filmie "Bohemian Rhapsody". Aktor ma przed sobą bardzo pracowity okres. Kręci aktualnie ostatni sezon serialu "Mr. Robot". Twórcom "Bonda 25" bardzo zależało na jego obecności, dlatego dopasowali grafik pod potrzeby Maleka.'

Wybierzecie się do kina?

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!