Piotr Machalica nie żyje

Aktor miał 65 lat.

Tę smutną informację przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych Krystyna Janda.

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że odszedł tej nocy, nasz wielki przyjaciel, kolega, wspaniały Człowiek i cudowny Artysta Piotr Machalica. Kochaliśmy i podziwialiśmy Go wszyscy. Był w naszej Fundacji od samego początku i zagrał na naszych scenach przez ostatnie 15 lat setki spektakli, także zaśpiewał wiele koncertów.
Żegnamy Go zaskoczeni Jego śmiercią, w środku naszej wspólnej życiowej i teatralnej drogi W naszych repertuarach zaplanowaliśmy na najbliższe miesiące spektakle z Piotrem, nie możemy uwierzyć, że ich już nie zagra.
Piotrusiu, kochanie, to pożegnanie, najczulsze z możliwych, to podziękowanie za Twój talent, przyjaźń, Twoje ciepło, czar, lojalność, rzetelność, poczucie humoru, prawość, wielkie Człowieczeństwo. Żegnaj piękny i czuły książę, cieszymy się, że byłeś ostatnie lata bardzo szczęśliwy i dzieliłeś się z nami i publicznością Twoim szczęściem.

- napisała aktorka.

Piotr Machalica urodził się 13 lutego 1955 roku w Pszczynie. Przez wiele lat związany był z Warszawskim Teatrem Powszechnym, a później z teatrami Krystyny Jandy. Był uznanym wykonawcą piosenki aktorskiej. Został nagrodzony m.in. na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1986 roku. 

Aktor wystąpił w takich filmach jak "1968. Szczęśliwego Nowego Roku", "Zabij mnie glino", "Sztuka kochania", "Szamanka" czy "Dzień świra".

Rodzinie i najbliższym składamy wyrazy współczucia.

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!