Ray Liotta nie żyje

Aktor z "Chłopców z ferajny" miał 67 lat.

Ray Liotta zmarł we śnie w trakcie pobytu na Dominikanie, gdzie uczestniczył w zdjęciach do filmu "Dangerous Waters". Informację o śmierci artysty potwierdziła agentka - Jennifer Craig.

Przyczyna śmierci aktora nie jest znana.

O aktorze

Raymond Allen Liotta urodził się 18 grudnia 1954 roku w Newark w stanie New Jersey.

Zawodowo udzielał się przez 40 lat. Największą sławę zyskał dzięki udziałowi w filmie Martina Scorsese "Chłopcy z ferajny". Liotta ceniony był też za udział w produkcjach jak "Dzika namiętność", "Hannibal" i "Pole marzeń", a także "Wszyscy święci New Jersey" - prequelu do "Rodziny Soprano" czy serialu "Ostry dyżur".

 
Zobacz wideo

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!