Timbaland nie umiera za zegarek

Timbaland zaprzeczył doniesieniom o samobójczych myślach.

Artysta niedawno stracił zegarek wart 2 miliony dolarów , w związku z czym w mediach natychmiast pojawiły się spekulacje sugerujące, że muzyk nie może się pogodzić ze stratą i chce się targnąć na własne życie.

Jak się jednak okazuje, Timbaland podszedł do kradzieży drogiego zegarka dosyć filozoficznie .

- Nie mam pojęcia o co chodzi - przyznał producent w wywiadzie. - Nie wiem o czym ci ludzie mówią. Jedyne, co zrobiłem, to wybrałem się na długą przejażdżkę, żeby przemyśleć, jak podejść do całej sytuacji.

Jeżeli nie dzwoni moja mama, brat lub najlepszy przyjaciel, to znaczy, że wszystko ze mną w porządku. Po co miałbym popełniać samobójstwo? Mogę kupić to co mi ukradziono.

Dyskografię Timbalanda zamyka album "Shock Value II " z grudnia 2009 roku.

źródło:megafon.pl

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!