Pacjenci oczekują szybkiej i sprawnej pomocy [WYNIKI SONDY]

Polska służba zdrowia to temat rzeka. Jakość świadczonych usług pozostawia wiele do życzenia, tym bardziej w dobie pandemii, kiedy kontakt z lekarzem, diagnoza, recepta czy zwolnienie lekarskie wymagają wiele cierpliwości oraz dużych pokładów wiary, że ewentualna zwłoka nie wpłynie negatywnie na nasz stan zdrowia. Odpowiedzią na obawy pacjentów jest telemedycyna, wizyty domowe czy e-recepty, do których przekonuje się coraz szersze grono pacjentów. Zaciekawieni nowym trendem przeprowadziliśmy sondę, w której zapytaliśmy naszych słuchaczy i czytelników, co sądzą o wspomnianych medycznych innowacjach.

Pacjenci otwarci na telekonsultację

W przypadku pogorszenia stanu zdrowia czy różnego rodzaju dolegliwości, naturalną potrzebą chorego jest kontakt z lekarzem w celu zweryfikowania sytuacji, postawienia diagnozy czy zaplanowania dalszych badań. Oczywiście znamy przypadki samodzielnych prób postawienia diagnozy, posiłkując się chociażby internetowymi forami, jednak tajemnicą nie jest, że brak szybkiego kontaktu ze specjalistą może wpłynąć na rozwój dolegliwości, a nawet drastyczne pogorszenie stanu zdrowia. Dlatego tak istotne, aby jak najszybciej przebadał nas lekarz pierwszego kontaktu czy lekarz specjalista. Jak okazuje się, najbardziej oczekiwaną formą kontaktu z lekarzem jest wizyta w przychodni (52% respondentów). Pacjenci są otwarci także na jedną z bardziej komfortowych form konsultacji, czyli wizytę lekarza w domu chorego (28%). Warto zwrócić uwagę na rosnącą otwartość na zdalną formę kontaktu z lekarzem, czyli konsultację telefoniczną (16%). Mniejszym powodzeniem cieszy się wideokonsultacja (4%). Jak przyznaje 50% respondentów, w przypadku potrzeby kontaktu z lekarzem, ich pierwszą reakcją jest wizyta w przychodni. Znaczna część chorych, nauczona doświadczeniem, omija jednak przychodnię i poszukuje prywatnego gabinetu lekarskiego (35%).

Wydłużony czas oczekiwania na wizytę zniechęca chorych

Powyższe wyniki i rzucający się w oczy wzrost zaufania do zdalnego kontaktu z lekarzem mogą być efektem trudności z dostępnością do lekarzy – zarówno tych pierwszego kontaktu, jak i specjalistów. Jak się okazuje, pacjenci nie widzą problemu w zjawieniu się w przychodni czy szpitalu. Przeszkód należy doszukiwać się przede wszystkim w długim czasie oczekiwania na wizytę (43%). Część respondentów przyznaje, że bywają sytuacje, gdy próba dodzwonienia się do przychodni czy szpitala oraz umówienie się na wizytę, są bezskuteczne (22%). Oczywiście wyjściem z sytuacji jest wizyta prywatna, jednak tutaj respondenci zaznaczają, że ceny wizyt są zaporowe (19%). Problemem, na który warto zwrócić uwagę, jest również zbyt krótki czas jaki lekarze poświęcają pacjentowi podczas wizyty (11%). Największe trudności z dostępnością dotyczą lekarzy specjalistów, czyli m.in. kardiologa, dermatologa czy laryngologa (39%), ale również lekarzy pierwszego kontaktu, czyli lekarza ogólnego, rodzinnego czy pediatry (19%). Aż 15% respondentów oczekuje dłużej niż tydzień na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu. Respondenci wskazują również, że nie są informowani o procesie leczenia oraz planowanych kolejnych krokach (18%).

Telemedycyna odpowiedzią na zaniedbane potrzeby pacjentów

Skuteczną odpowiedzią na problemy z dostępnością lekarzy czy wydłużony czas oczekiwania na wizytę jest z całą pewnością telemedycyna, która umożliwia telefoniczną konsultację, postawienie diagnozy, przepisanie recepty, otrzymanie skierowania na badania czy wystawienie zwolnienia lekarskiego. Mimo rosnącego zaufania do tej komfortowej formy leczenia, część respondentów ma cały czas obawy, że zdalna diagnoza może nie być tą właściwą (48%). Respondenci przyznają jednak, że dotychczas telemedycyna ułatwiła im szybkie zdobycie recepty na potrzebne leki (50%), otrzymanie skierowania na badania (22%) czy sprawne uzyskanie diagnozy (11%).

Według respondentów największą bolączką systemu opieki zdrowotnej w Polsce jest brak wyraźnego podziału na proste świadczenia, czyli recepty, zwolnienia, skierowania (38%). Respondenci wskazują również na deficyt liczbowy lekarzy i pracowników ochrony zdrowia (17%). Te dwa podstawowe problemy rozwiązuje telemedycyna, która nie dość, że korzysta z bogatej bazy lekarzy (w tym specjalistów), to w trybie ekspresowym umożliwia nam konsultację telefoniczną z lekarzem oraz daje możliwość szybkich wizyt domowych, a nawet dostarczenia lekarstw do domu pacjenta. Biorąc pod uwagę skuteczność tego rozwiązania, można przypuszczać, że telemedycyna zniweluje większość problemów, z którymi od lat borykają się pacjenci pozostawieni dotychczas samym sobie.

Więcej informacji na temat telemedycyny znajdziecie pod tym linkiem.

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!