Elvisa niedługi weekend z długimi włosami

Help In Producing Peaceful Individual Existence (HIPPIE) - To hasło kołacze mi się pod kapeluszem, po przesłuchaniu drugiej płyty kolekcji - "Polskie dzieci kwiaty". Moje wrażenia?

Jak miałem ze 17 lat, jakoś tak przechodziła mi już fascynacja punk rockiem. Obejrzałem musical Hair , potem rock operę Jesus Christ Superstar (dla przypomnienia zdjęcia w galerii). Zaczęło mi to smakować! Pierwsza płyta CD jaką w życiu kupiłem nazywała się Happy Hippie Hits i była łatwym, pierwszym zestawem muzyki długowłosych artystów. Potem odkryłem legendarny festiwal Woodstock. Ten afekt był chyba dojrzalszy niż ten punkowy, bo siedzi we mnie do dziś. Dlatego ucieszyłem się jak Jarek Barwiak przyniósł do studia dwie pierwsze części kolekcji "Polskie dzieci kwiaty" . Właśnie przesłuchałem tę drugą.

Nie zszargam sumienia jeśli polecę ją wszystkim urodzonym przed rokiem 65 jako wehikuł czasu w pigułce, a tym młodszym jako obowiązkową lekcję smakowitej historii. Boże! Żeby każda lekcja historii mogła być taka przyjemna.

Odlot i Medytacja - tak nazywają się kolejne części tej kolekcji - czego sobie i Wam życzę. Peace!

Elvis

Co poniedziałek po 6 rano,  Jarek Barwiak rozdaje kolejne tomy kolekcji.

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!