Kłopoty z Carlą

Woody Allen ostatnio zwierzył się znajomym, że praca z Pierwszą Damą Francji Carlą Bruni przy nakręceniu nowego filmu "Midnight in Paris" nie należy do najłatwiejszych.

Znana modelka, wokalistka i aktorka potrzebowała podobno aż 35 ujęć, by nakręcić jedną scenę i zapewne nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że gwiazda nie mówi w niej ani słowa, a jedynie wchodzi i wychodzi ze sklepu, trzymając bagietkę.

Warto przypomniec, że 16 lat temu Bruni zagrała na dużym ekranie w krótkim epizodzie w obrazie "Pret-A-Porter" Roberta Altmana.

Wojtek Babiarczyk

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!