Jak wyglądała świąteczna gorączka w PRL-u? [WIDEO]

Jak miał się handel tuż przed Świętami Bożego Narodzenia w Polsce? Czy Polacy mieli co wyłożyć na stoły i włożyć pod choinkę?

Bez względu na ustrój - grudzień dla Polaków zawsze oznacza przedświąteczną gorączkę . Czy rodzina zjeżdża się do nas, czy tym razem to my wybieramy się do niej - szał rozpoczyna się 1 grudnia i narasta z każdym dniem .

Handel kwitnie, a sprzedawcę, mimo że półprzytomni z przepracowania, cieszą się i zacierają ręce. Dla wielu branży to właśnie ostatni miesiąc roku nadrabia ewentualne straty z tych poprzednich.

Jak to było w PRL-u ? Trzeba było kombinować. Wiadomo, jak staliśmy z dostępnością towarów. Poczta pantoflowa i informacje przekazywane na temat dorzucenia cennych towarów w szemranych lokalizacjach, były na wagę złota!

Mamy dla Was spory przekrój tego, co działo się w tym gorącym okresie w naszym kraju.

Lata 60.

 

Lata 70.

 

Lata 80.

 

No i niespodzianka dla wytrwałych . :)

 

A jak się miewa Wasza przedświąteczna gorączka? :)

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!