Film "Pogromcy duchów 3" będzie straszniejszy niż poprzednie części!

Kontynuacją kultowego filmu zajął się syn reżysera oryginału. Premiera produkcji zaplanowana jest na pierwszą połowę 2020 roku.

O tym, czy powstanie kolejna część filmu „Pogromcy duchów” spekulowano od dawna. Na początku 2019 roku Studio Sony oficjalnie ogłosiło, że prace na planie już wystartowały. Za reżyserię odpowiedzialny jest Jason Reitman, syn Ivana Reitmana, czyli twórcy oryginału.

Jeden z głównych aktorów Dan Aykroyd, który wystąpił również w poprzednich częściach, w wywiadzie z portalem „Comicbook” zdradził, że akcja filmu będzie rozgrywać się w 1969 roku w New Yersey. Zostanie w nim przedstawiona historia pierwszego spotkania trójki kolegów Venkmana, Stantza i Spenglera w czasach, gdy chodzili do liceum.

Jason napisał piękny scenariusz. Nie mogę zbyt wiele na ten temat powiedzieć. Na pewno fani zobaczą znajome twarze. Będzie to na pewno coś zupełnie innego od poprzednich dwóch filmów. Moim zdaniem tym razem będzie zdecydowanie więcej grozy i co najważniejsze zostaną w nim poruszane bardzo istotne problemy.

Oprócz Dana Aykroyda w obsadzie filmu znaleźli się Carrie Coon, Finn Wolfhard oraz McKenna Grace.

 Zobaczcie pierwszy zwiastun filmu:

 

Twórcy zapewnili jednak, że będzie to kontynuacja oryginalnego cyklu, bez żadnych związków z filmem z 2016 roku, który nie wszystkim przypadł do gustu.

Jason Reitman przyznał, że od dziecka jest wielkim fanem filmu „Ghostbusters”.

Uwielbiam wszystko, co z nimi związane. Ikonografię. Muzykę. Nastrój. Pamiętam, jak byłem na planie, gdy trwały pierwsze próby do scen z duchem w bibliotece. Pamiętam, jak kręcili sceny z piankowym ludzikiem i jak zabrałem jego część na pamiątkę, która później wiele lat leżała na półce. 

Komedia "Ghostbusters" to trzech nieustraszonych naukowcach walczących z duchami, które zaatakowały Nowy Jork, zadebiutowała w kinach w 1984 roku i z miejsca stała się jedną z obowiązkowych pozycji filmowych na Halloween. Podobnie z nominowanym do Oscara przebojem Raya Parkera Juniora o tym samym tytule — czy ktoś nie zna tej wpadającej w ucho, chwytliwej melodii? Aż samemu chce się urządzić polowanie na przerażające istoty nie z tej planety.

Czekacie na ten film?

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!