Jak oni zaczynali? Elton John

Sir Elton Hercules John przyszedł na świat 25 marca 1947 roku jako Reginald Kenneth Dwight w Londynie. Jest jedną z najbardziej barwnych postaci Wielkiej Brytanii. Wybitny kompozytor, pianista, autor tekstów, a czasem nawet aktor. Dziś przybliżymy Wam, jak wyglądała jego droga do międzynarodowej sławy.

Już jako dziecko wykazywał niezwykły słuch muzyczny. W wieku 7 lat zaczął pobierać profesjonalne lekcje gry na fortepianie. Dzięki swojemu talentowi wygrał stypendium dla juniorów, co przez następne pięć lat umożliwiło mu uczęszczanie na sobotnie nauki do Royal Academy of Music. Wtedy też zaczął śpiewać w chórze akademickim. Całkiem szybko – bo już w wieku lat 15, za sprawą swojego ojczyma, został weekendowym pianistą w pobliskim pubie, Northwood Hills. Repertuar z jego pierwszych wystąpień na żywo opierał się głównie o utwory country z twórczości Jima Reevesa oraz na przebojach Elvisa Presleya, czy Johnnie’ego Raya. Przez chwilę grywał również z zespołem The Corvettes w miejscowych klubach młodzieżowych. Gdy ukończył 17. rok życia, porzucił szkołę i bez reszty poświęcił się karierze muzycznej.

Swoje dwa pierwsze single – „Come Back Baby" i »Mr Frantic" – wydał wraz z wokalistą Long John Baldry i saksofonistą Eltonem Dean«em. Był to jego pierwszy zespół, który założył w 1964 roku pod nazwą Bluesology. Jednak występy w formacji szybko znużyły gwiazdora. Postanowił on odpowiedzieć na prasowe ogłoszenie wytwórni Liberty. Co prawda, jego własne kawałki nie zrobiły wrażenia na przedstawicielach studia. Tak producent Raya Williams podrzucił mu kilka tekstów Berniego Taupina. I tak oto nawiązała się ich pierwsza współpraca, która trwa do dziś. Tylko że z początku piosenki pisali z myślą o sprzedaż ich innym artystom. Grudniem 1967 roku Elton postawił na siebie. Odszedł z grupy, którą założył trzy lata wcześniej, by skupić się na solowej pracy. Był wówczas podopiecznym wytwórni Dick James Music. Już w marcu 1968 roku ukazał się jego własny, premierowy singiel „I’ve Been Loving You" pod pseudonimem Elton John. To właśnie koledzy z Bluesology natchnęli go do nadania sobie nowego, scenicznego imienia. W międzyczasie dorabiał też jako muzyk sesyjny oraz nagrywał covery ówczesnych hitów dystrybuowanych w supermarketach. W 1969 roku wydał kolejny singiel „Lady Samantha", który zadebiutował w rozgłośniach radiowych i szybko doczekał się własnej interpretacji stworzonej przez amerykańską grupę Three Dog Night. Wraz z Berniem napisali „I Can’t Go On Living Without You" jako propozycję reprezentacji Wielkiej Brytanii podczas 14. Konkursu Piosenki Eurowizji. 6 czerwca 1969 roku, dzięki wytwórni DJM, wydał swój pierwszy album studyjny „Empty Sky". Sprzedaż nie szła za dobrze, więc w ramach promocji rozpoczął grać solowe koncerty.

Koncert Eltona Johna w SztokholmieJak dobrze znasz Eltona Johna? [QUIZ]

Dość szybko, bo już wiosną 1970 roku, ukazała się druga płyta „Elton John", której cały materiał powstał we współpracy z Taupinem. Jego pierwszym międzynarodowym sukcesem okazała się nuta z tego krążka pt. „Your Song". Był to też pierwszy raz, gdy Elton wyruszył na Europejską trasę koncertową. Po czym udał się za ocean, gdzie z pomocą Uni Records zagrał kilka koncertów. To wtedy zaczął szokować publiczność ekstrawaganckimi strojami i nieprzewidywalnym zachowaniem. Po wydaniu swej trzeciej płyty „Tumbleweed Connection" wrócił do USA, gdzie supportował podczas koncertów. W 1971 roku wydał 4 albumu. Krążek „Madman Across the Water" pokrył się podwójnym złotem i był notowany na listach przebojów z całego świata. Osiągając taki sukces, postanowił pojawić się na wschodzie, gdzie koncertował w Japonii, Nowej Zelandii i Australii. Dopiero jego piąty album „Honky Château", zdobył status potrójnej platyny. Był to też czas, kiedy oficjalnie przemienił swoje imię i nazwisko na tak już tak dobrze znane dziś. Podczas wszelkiego rodzaju promocji swojej twórczości, korzystał z dzieł projektantów mody, którzy wymyślali co raz to odważniejsze kreacje. W 1973 roku wraz z Johnem Raidem Bernieem Taupinem i Gusem Dudgeonem założyli własną wytwórnię Rocket, dzięki której wyłaniali nowe talenty muzyczne. Jego krążek „Captain" był pierwszym w historii, który zadebiutował na czołowym miejscu amerykańskiej lisy sprzedaży Billboard 200. Za swoje dokonania artystyczne, burmistrz Los Angeles w 1975 roku, okres od 20 do 26 października, ogłosił tygodniem Eltona Johna. W ciągu tych 7 dni została odsłonięta gwiazda w Hollywoodzkiej Alei Sław. W tym samym roku zakończył współpracę z DJM. Co więcej, zamienił Berniego na Gary Osborne’a i zaczął tworzyć pod banderą Rocket Records. W 1977 roku dał charytatywny koncert wraz z grupą China na stadionie Wembley.

Z początkiem lat 80. odnowił współpracę z tekściarzem Taupinem. Po śmierci Johna Lennona, w 1980 roku napisał utwór „Empty Garden" z myślą o członku The Beatles. Ponadto podczas jego pogrzebu zaśpiewał „Psalm 23". W 1981 roku gościł jako atrakcja muzyczna na 21. urodzinach księcia Andrzeja. 13 lipca 1985 roku, wraz z licznym gronem kolegów z branży, wystąpił na charytatywnym koncercie Live Aid. Cała akcja zebrał ponad 100 milionów dolarów na pomoc ofiarom głodu w Afryce. To wtedy, po śmierci Ryana White’a i Freddiego Mercury’ego, postanowił zbierać fundusze na walkę z AIDS. Tego samego roku, wraz z innymi muzykami nagrał charytatywny singiel „That’s What Friends Are For". Czerwcem 1986 roku wystąpił jako gość na pożegnalnym koncercie formacji Wham!.

Mimo że w poprzednich dekadach jego twórczości zdominowały style rock, disco i pop, to początek lat 90. poświęcił balladom. Po raz pierwszym, w sierpniu 1990 roku, udał się na terapię odwykową, po której zrobił sobie półtoraroczną przerwę w pracy. W 1992 roku założył własną fundację do walki z AIDS o nazwie Elton John AIDS Foundation. Tego samego roku wraz z Berniem Taupinem zostali wprowadzenia do Songwriter Hall od Fame, a dwa lata później do Rock and Roll Hall of Fame. W 1994 roku zadebiutował również jako kompozytor ścieżki dźwiękowej do animowanego filmu Walta Disneya „Król Lew", za którą w 1995 roku otrzymał Oscara. 27 lutego 1996 roku został zaproszony do Pałacu Buckingham, by otrzymać Order Imperium Brytyjskiego. W tym samym czasie jako jedyny w historii kompozytor z nurtu rocka, dostał nagrodę Royal Academy of Music. Podczas pogrzebu projektanta mody, Gianniego Versace w 1997 roku, w duecie ze Stingiem zaśpiewali „Psalm 23". Trzy dni później, uhonorował również Księżną Dianę podczas jej pożegnania, nową wersją „Candle in the Wind". Wkrótce po tych wydarzeniach przyszedł czas na ogromny sukces. Piosenka „Something About The Way You Look Tonight" sprzedała się w 35 milionach egzemplarzy w USA, co czyni ją jedynym diamentowym singlem w dziejach. Jako filantrop, wraz z pozostałymi twórcami zrzekł się profitów, a cały dochód ze sprzedaży przekazał na fundację Księżnej Diany.

1 stycznia 1998 roku, Królowa Elżbieta II, za promocję kultury brytyjskiej na świecie, nadała Eltonowi tytuł szlachecki. Był to też moment, w którym zakończył swą wieloletnią współpracę z menedżerem Johnem Reidem, który doprowadził artystę do bankructwa.

Z początkiem nowego stulecia ponownie miał okazję napisania ścieżki dźwiękowej do bajki o tytule „Droga do El Dorado". Pewnego dnia wpadł na pomysł wyprzedaży swoich scenicznych kreacji, by zyski z nich przeznaczyć na pomoc charytatywną. I tak od 2004 roku corocznie organizuje sklep z używanymi przez siebie ubraniami. W latach 2004-2005 dawał szereg koncertów w The Colloseum at Caesars Palace w Las Vegas pod nazwą „The Red Piano". W 2011 roku powstał kolejny cykl jego wystąpień w tym samym mieście, który trwał do 2018 roku. Jego pierwszy w karierze mix z przeróbkami wykonanymi przez grupę Pnau został wydany w 2012 roku. Został również aktorem i w „Kingsman: Złoty Krąg", który swą premierę miał w 2017 roku, zagrał samego siebie. Został również współproducentem filmu biograficznego o samym sobie. „Rocketman" możemy oglądać od 2019 roku. W 2020 ponownie zawitał u Królowej Anglii, by tym razem otrzymać Order Towarzyszy Honoru za niezwykłą karierę trwającą ponad pięć dekad.

Mimo iż wokalista ma na koncie 74. lata, to nie zamierza zwalniać. Jak tylko sytuacja pandemiczna na świecie na to pozwoli, szykują się kolejne spotkania z Królem Popu na żywo.

Polecamy również:

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!