Plany na majówkę [PORADNIK]

Co robić w majówkę - gdzie się wybrać, co zobaczyć? Mamy dla was kilka podpowiedzi - to nie będą utarte szlaki, żadnych Krupówek, krakowskiego Rynku Głównego czy sopockiego molo, choć każde z tych miejsc jest piękne. Zabierzemy was za to pod adresy mniej znane, ale nie mniej ciekawe.

Na początek adres w Trójmieście. Bo nie ma drugiego takiego miejsca w Polsce a nawet w Europie - jest tu coś unikatowego, na dodatek sprawnego. Niewiele brakowało, by ten niezwykły obiekt zniknął po koszmarnej ulewie sprzed kilku lat. Ale ogrom pracy i pieniędzy sprawił, że chluba Trójmiasta ocalała - to Kuźnia Wodna w Gdańsku. Można tu zobaczyć, jak sprowadzany ze Szwecji osmund zmieniał się w sztaby żelaza gdańskiego. Mechanizm, w tym gilotyna, potężne młoty, nietypowe piece, paleniska i olbrzymie koła wodne nadal są sprawne i przenoszą setki lat wstecz.

Z dala od morza jest natomiast miejsce, o którym miejscowi mówią, że to Bałtyk, Adriatyk i Pacyfik w jednym - mowa o częstochowskim Parki Lisiniec. Jest tu prawdziwa, nadmorska plażą - z piaskiem przywiezionym z Łeby, są wypoczynkowe rowery a swój azyl znajdą także miłośnicy wędkowania czy obserwacji ptaków lub nietoperzy. Częstochowa kusi ponadto mniej znanym, ale robiącym wrażenie szlakiem murali. Jeden z nich - dzięki technologicznemu wsparciu specjalnej aplikacji - ożywa! A co wtedy można zobaczyć na własne oczy - musicie już przekonać się sami. Poza tym jest imponująca Wieża Babel na 8-piętrowym budynku, jeszcze większy Strażnik Czasu pokrywający 150-metrową elewację, Oko Cyklopa a także Świtezianka.

Któż z nas nie słyszał o legendarnym i tajemniczym Stonehenge - nie musimy jednak jechać na Wyspy Brytyjskie by poczuć ducha celtyckich czy druidzkich sekretów. Wystarczy pojechać w okolice Koszalina. W Grzybnicy są do podziwiania nie tylko imponujące, kamienne kręgi. 3 większe i kilkadziesiąt mniejszych. A eksperci i pasjonaci mówią, że to miejsce magiczne, w którym można poczuć moc! Ich przeznaczenie pozostaje zagadką - ale nie brakuje teorii. Na przykład takiej, że kręgi ułożyli stolemowie, mityczne olbrzymy chcące zaludnić te ziemie.

A jeśli już mowa o tajemnicach i zjawiskach niewytłumaczalnych - to jest na naszej mapie atrakcja w Emilcinie na Lubelszczyźnie. Czy wiedzieliście, że to tam miało dość jeszcze w czasach PRL-u do rzekomego bliskiego kontaktu z obcymi? Rolnik Jan Wolski był tym uprowadzonym a przynajmniej za takiego się podawał składając obszerne i szczegółowe relacje, jak to w trakcie jazdy wozem nagle zetknął się z pojazdem z innego wymiaru. Opisał ten obiekt, opisał też obcych - a wszystko zostało potem opisane w książce, która powstała piórem byłego milicjanta, który 40-ści lat poświęcił na badanie tej dziwacznej historii. W Emilcinie możecie jeszcze natknąć się na ślady tego wydarzenia z 1978 roku.

Pewna tajemnica może was też przyciągnąć na Dolny Śląsk, do Lubiąża - jedna z nich związana jest ze skarbem, rzekomo porzuconym tu i ukrytym przez Niemców - iluż to śmiałków usiłowało wygrzebać lub namierzyć zaginione złoto Hitlera. Dawny klasztor cystersów ma w swojej historii kilka niezwykłych zwrotów akcji. Był na przykład szpitalem psychiatrycznym, stąd wielu uważa, że budynek jest nawiedzony. Było to też miejsce internowania. Jest też historia z nagrodą Nobla w tle - chodzi o Nobla przyznanego za skonstruowanie tranzystora. Zgarnęli ją amerykańscy naukowcy, ale jak się okazuje, przed nimi był ktoś jeszcze. Ktoś, kto w czasie wojny pracował właśnie w Lubiążu, w klasztornych laboratoriach.

Zaczęliśmy nasze majówkowe podpowiedzi od Wybrzeża, i tu też skończymy. Wracamy do Trójmiasta, będzie nieco mokro, choć z dala od morskich fal. To atrakcja dla miłośników podziemi i półmroku. Bo Gdańsk udostępnia dwa zabytkowe zbiorniki wodociągowe - z których jeden jest już wyjątkowo stary. Stara Orunia jest tak potężna i tak zbudowana, że przypomina podziemną katedrę. Stała się teraz domem nawet kilkuset nietoperzy. A w młodszym zbiorniku Sobieski jest taka akustyka, że lepiej nie plotkować o nikim szeptem, bo i tak da się usłyszeć każde słowo.

Posłuchajcie naszego podcastu, w którym specjalnie dla was odwiedziliśmy kilka z opisywanych tu miejsc - to relacje z pierwszej ręki. Udanej majówki!

SŁUCHAJ ZŁOTYCH PRZEBOJÓW!